Polska szykuje się na rewolucję. Ta sieć sklepów może niedługo zniknąć

2 godzin temu
Zdjęcie: Wielkie zmiany w polskich sklepach. Jedna z dużych sieci zniknie na dobre | foto Pixabay


Portugalczycy mają jasny plan. W marcu 2025 roku prezes Pedro Soares dos Santos ogłosił, iż do 2030 roku sprzedaż grupy Jeronimo Martins osiągnie 50 mld euro. To oznacza prawie 50-procentowy wzrost wobec 33 mld euro z 2024 roku.

– „Jesteśmy gotowi na największy skok w historii firmy. Polska będzie w tym projekcie absolutnie kluczowa” – zaznaczył Soares dos Santos.

Nie jest tajemnicą, iż to właśnie nasz kraj jest sercem biznesu Portugalczyków. Aż 72 proc. przychodów całej grupy pochodzi z Polski. Nic dziwnego, iż spółka przeznacza gigantyczne kwoty na rozwój właśnie tutaj. W 2025 roku inwestycje mają sięgnąć 1,1 mld euro.

Carrefour żegna się z Włochami

Tymczasem francuska sieć Carrefour zwija swoją działalność w innych częściach Europy. Jesienią 2025 roku zakończy działalność we Włoszech. Jej 1188 sklepów zostanie przejętych przez spółkę NewPrinces. Wartość tej transakcji wynosi około 1 mld euro.

Dla Włochów to koniec pewnej epoki. Carrefour przez lata był jednym z najważniejszych graczy w ich codziennym handlu. Teraz miejsce francuskiej marki zajmie lokalny podmiot.

Czy podobny scenariusz czeka Polskę?

Analitycy nie mają wątpliwości, iż ruch we Włoszech może być zapowiedzią dalszych zmian. – „To nie jest kwestia czy, ale kiedy Carrefour podejmie podobną decyzję nad Wisłą” – podkreślają eksperci cytowani przez Bloomberga.

Zdaniem wielu, Polska jest naturalnym kandydatem do kolejnej sprzedaży. W obliczu rosnącej przewagi dyskontów i zmian w przyzwyczajeniach konsumentów Carrefour coraz trudniej utrzymuje się w grze.

Jak budowano potęgę Biedronki?

Historia Biedronki w Polsce to opowieść o konsekwentnych inwestycjach i przemyślanych przejęciach. W latach 90. Jeronimo Martins przejęło sklepy Eurocash. Kolejnym krokiem była akwizycja sieci Plus w 2008 roku. Dzięki tym decyzjom sieć mogła gwałtownie zwiększyć skalę i umocnić pozycję lidera.

Od 2021 roku Portugalczycy poszli jeszcze dalej, inwestując w agrobiznes. Zdecydowali się na rozwój własnej produkcji mięsa, nabiału i ryb. Dzięki temu kontrolują łańcuch dostaw, co pozwala im zapewniać klientom konkurencyjne ceny i stabilną jakość produktów.

Carrefour w Polsce pod presją

Na tle tych wydarzeń Carrefour w Polsce od lat znajduje się w trudnym położeniu. Sieć postawiła głównie na hipermarkety – model, który coraz mniej odpowiadał Polakom. Konsumenci zaczęli wybierać mniejsze sklepy w pobliżu domu, a także dyskonty oferujące atrakcyjne ceny.

W efekcie Carrefour stopniowo tracił udział w rynku. Wielu klientów uważa, iż zakupy w jego sklepach są mniej wygodne i droższe. To wszystko sprawia, iż francuska marka nie potrafi konkurować z rosnącą potęgą Biedronki czy Lidla, a choćby z rozwijającym się Dino.

Inwestycje Portugalczyków także poza Polską

Choć Polska pozostaje absolutnym centrum działań Jeronimo Martins, firma inwestuje również za granicą. W pierwszym kwartale 2025 roku na Słowacji działały już cztery sklepy portugalskiej sieci. W Kolumbii natomiast dynamicznie rośnie sieć Ara, która zdobywa klientów prostą formułą i niskimi cenami.

Te działania mają wzmocnić pozycję grupy na świecie, a jednocześnie zapewnić jej większą odporność na zmiany w pojedynczych krajach.

Możliwe przejęcie Carrefoura w Polsce

Eksperci są zdania, iż przejęcie polskiej części Carrefoura przez Jeronimo Martins jest dziś jednym z najbardziej prawdopodobnych scenariuszy. jeżeli urząd antymonopolowy wyrazi zgodę, transakcja mogłaby zostać sfinalizowana podobnie jak we Włoszech.

– „Scenariusz, w którym Carrefour w Polsce zostanie wchłonięty przez Jeronimo Martins, jest dziś bardzo prawdopodobny” – zauważają specjaliści.

Co czeka polskich klientów?

Jeśli rzeczywiście dojdzie do takiego przejęcia, Polaków czeka zmiana przyzwyczajeń zakupowych. Z rynku zniknie jedna z dużych marek, a jej sklepy zostaną przejęte przez konkurencję. To oznacza nowy szyld, inne promocje i asortyment.

Rynek stanie się bardziej skoncentrowany. Z jednej strony zapewni to stabilność cen, dalszy rozwój marek własnych i rozbudowę oferty. Z drugiej jednak – ograniczy wybór i różnorodność dla konsumentów.

– „Każdy przełom w handlu oznacza koniec pewnej epoki. Tak było, gdy upadały hipermarkety Geant, tak będzie, gdy zniknie Carrefour” – komentują analitycy branżowi.

Nadchodzi koniec pewnej ery

Wszystko wskazuje na to, iż w najbliższych latach polski handel detaliczny czeka rewolucja. Ekspansja Biedronki i problemy Carrefoura zmienią codzienne zwyczaje konsumentów. Tak jak w przeszłości zniknęły z rynku inne sieci, tak teraz przyszłość francuskiego giganta w Polsce staje się coraz bardziej niepewna.

Idź do oryginalnego materiału