Pierwsze lata polskiego gamedevu to historia pełna eksperymentów, walki z ograniczeniami sprzętowymi i ogromnej kreatywności. Dziś wiele z tych produkcji mogłoby zostać zapomnianych, gdyby nie inicjatywy zachowujące cyfrowe dziedzictwo – takie jak Preservation Program GOG.
W ramach programu ochrony klasyków polskie produkcje z lat 90. zostały dostosowane do współczesnych komputerów. Dzięki temu można je uruchomić bez kombinowania z emulatorami. Do 8 maja można przypisać je do konta całkowicie za darmo!
Nasz własny boomer shooter
Na pierwszy plan wysuwa się Citadel Remonstered, czyli zremasterowana wersja kultowej polskiej strzelanki FPS z 1995 roku. Oryginał powstał na Amigę i przez wielu bywał nazywany lokalną odpowiedzią na Dooma. Nowa edycja wprowadza poprawki w rozgrywce, eliminując między innymi irytujące obrażenia przy kontakcie ze ścianami.
Produkcja została przystosowana do współczesnych standardów i dostępna jest choćby w przeglądarce dzięki technologii WebGL. To przykład, jak można odświeżyć klasykę bez utraty jej charakteru. Dla wielu graczy to idealna okazja, by wrócić do tytułu sprzed lat w znacznie wygodniejszej formie.
Klasyki, które zbudowały polski gamedev
Wśród udostępnionych produkcji znalazły się także inne ważne tytuły, które miały ogromny wpływ na rozwój branży w Polsce. Robbo, stworzone przez Janusza Pelca, to jedna z najważniejszych gier logiczno-zręcznościowych końcówki lat 80. Gracz steruje robotem, zbiera elementy i rozwiązuje zagadki, unikając licznych zagrożeń.
Robbo Adventures – wersja „na eksport”, w której bohater został udźwiękowiony – również jest dostępna. Źródło: GOGNie zabrakło także Electro Man oraz Heartlight. Pierwsza z tych gier to dynamiczna platformówka science fiction, druga natomiast stawia na logiczne łamigłówki inspirowane klasykami pokroju Boulder Dash. Wszystkie te produkcje zostały dostosowane do współczesnych systemów, co eliminuje barierę techniczną dla nowych odbiorców.
One of Poland's first digital heroes just came home.
Robbo – in three versions, covering three eras – is now on GOG alongside Electro Man, Heartlight, Citadel Remonstered, and MaSzyna. Five titles joining the GOG Preservation Program. Almost everything free to download and keep.… pic.twitter.com/KH4KYgw8Sd
Coś dla fanów kolei
Listę zamyka MaSzyna, czyli polski symulator pojazdów szynowych rozwijany przez społeczność pasjonatów. Oferuje realistyczne modele lokomotyw i rozbudowane trasy, a także ogromną bazę dodatków tworzonych przez użytkowników.
MaSzyna pokazuje, iż polski gamedev to nie tylko komercyjne projekty, ale także inicjatywy hobbystyczne rozwijane przez lata. Dzięki obecności na GOG tytuł zyskuje szansę dotarcia do szerszego grona odbiorców.
Ocalić stare gry
Dodanie tych tytułów do programu Preservation Program to coś więcej niż zwykła promocja. GOG robiąc to zobowiązuje się do utrzymania kompatybilności gier z nowymi systemami oraz ich długoterminowego wsparcia. Klasyki nie znikną więc wraz z postępem technologii. Dzięki takim inicjatywom historia gier pozostaje dostępna dla kolejnych pokoleń.
Wszystkie gry oprócz Citadel Remonstered i MaSzyny można odebrać bezpłatnie tylko przez ograniczony czas – do 8 maja. MaSzyna pozostanie bezpłatna – bo taka była od 20 lat.
Źródło: GOG

5 godzin temu















