Zasada prosta: ty wybierasz!
Całość kosztuje dokładnie 34 167 591,32 zł, z czego ponad 28 mln zł idzie prosto z Unii Europejskiej w ramach programu dla województwa podlaskiego. Pieniądze mają starczyć dla ponad 4300 mieszkańców regionu.
Uczestnik wybiera interesujący go kurs z bazy usług rozwojowych, płaci przynajmniej 10 procent jego wartości z własnej kieszeni, a resztę (do kwoty 5 tys. zł) pokrywa bon.
- Projekt udziela dofinansowania w maksymalnej wysokości 5000 zł na osobę, na kursy, szkolenia i studia podyplomowe, takie, jakie wybierze uczestnik. W obecnej sytuacji regionalnej i światowej to bardzo istotne, żeby kadry dostosowały swoje umiejętności do zmieniającej się sytuacji – tłumaczył Dariusz Budrowski, prezes zarządu Polskiej Fundacji Filary Rozwoju, która jest liderem przedsięwzięcia. – Zrobimy to już po raz trzeci z tą samą ekipą i na pewno wywiążemy się z zadania. Pierwsze zapisy planujemy na przełomie
















