Prezentowany aktywnie kilka miesięcy temu Project Shadowglass intrygował przede wszystkim swoją stylistyką i grafiką. Gra 3D z nałożonym filtrem pikselozy, przywodzący na myśl Lethal Company (ale z mniejszą rozdzielczością) stanowiła laurkę dla produkcji z lat 80. I 90. Jakiś czas po prezentacji konceptu mamy już większe pojęcie, czym ta produkcja będzie.
Nowa skradanka w klasycznych szatach
Przede wszystkim – fani starych skradanek oraz immersive simów będą zaintrygowani tym, czym Project Shadowglass ma być. Według opisu na Steamie, gra ma czerpać garściami z takich produkcji jak stary Thief, System Shock 2 czy Deus Ex. Dla osób nie będących w temacie – są to tytuły oferujące sporą wolność w podejściu do rozwiązania problemu, szereg narzędzi do wykorzystania oraz oferująca sporą interaktywność świata.
Project Shadowglass – zdjęcie ze strony gry na platformie Steam https://store.steampowered.com/app/3970690/Project_Shadowglass/Można więc spodziewać się zaawansowanego systemu skradania oraz sztucznej inteligencji przeciwników – z tego znany był chociażby wspomniany Thief. Przemierzanie mapy również może okazać się nad wyraz dobrą zabawą. Deus Ex posiadał poziomy, które zwiedzaliśmy zarówno w pionie, jak i poziomie.
Historia
Na temat fabuły nie wiadomo zbyt wiele, ale twórcy ze Starhelm Studios dali bardzo ogólny opis. Otóż gracz ma wcielić się w biednego złodzieja, który otrzymuje szanse na lepszy los. Tajemnicze źródło daje mu za zadanie odzyskanie paru antycznych relikwii z różnych stron krainy.
To adekwatnie wszystko, co wiemy jak na razie. prawdopodobnie w przeciągu najbliższych miesięcy lub lat dowiemy się więcej.
Zapewnienia twórców
Poza tym, producenci zapowiedzieli kilka mechanik, które mają pojawić się w ich pierwszej grze. Na początek coś, co wydaje się najbardziej intrygujące: rozbudowany system reputacji. Ma to działać tak, iż każda akcja będzie równała się z konsekwencjami. jeżeli ktoś przyłapie nas na kradzieży – w całym mieście będziemy mieć łatkę złodzieja. jeżeli kogoś zabijemy – mieszkańcy będą uciekać na nasz widok. Immersive simy od zawsze oferowały rozbudowany system interakcji ze światem, ale to, co obiecują twórcy Project Shadowglass może być czymś rewolucyjnym w formule. O ile ich obietnice się sprawdzą.
Project Shadowglass – zdjęcie ze strony gry na platformie Steam https://store.steampowered.com/app/3970690/Project_Shadowglass/Twórcy opisują swój produkt jako historia dziejąca się w klaustrofobicznym mieście. Można więc założyć, iż pełno będzie ukrytych, ciasnych ścieżek do celów, parkouru po dachach oraz skradania przez kanały – niejako wyznaczników immersive simów. Taka informacja również ucieszy fanów gatunku.
Kiedy premiera?
Jak zwykle w przypadku takich projektów – nie wiadomo. Gra to niezależny twór indie, a takie produkcje bardzo często są tworzone latami, aby następnie zostały udostępnione w ramach wczesnego dostępu. Potem znowu mija kolejnych kilka lat, zanim projekt przejdzie do wersji 1.0 – czyli ukończonego tworu.
Wszyscy czekający będą musieli więc ostudzić swój zapał, gdyż na końcowy produkt jeszcze sobie poczekają. Można mieć tylko nadzieję, iż długi czas oczekiwania będzie tego wart.

2 godzin temu

















