Fizyczne wydania gier bez płyt w pudełku za jakiś czas staną się normą. GTA 6 ma być jednym z najgłośniejszych przykładów tej zmiany - w końcu wiemy już, iż pudełkowe egzemplarze nie będą zawierać płyty z grą, ale jedynie kod do pobrania cyfrowej wersji. Już samo to brzmi jak kompromis wymyślony głównie po to, by uspokoić sklepy i część kolekcjonerów. W Japonii sytuacja robi się jednak jeszcze dziwniejsza, bo taki kod ma mieć... bardzo krótki termin ważności.