Recenzja #1173 Botanical Bliss

2 godzin temu

Plansza pełna kwiatów, tajemnicze stworzenia i…rywalizacja z nutką strategii. Oto Botanical Bliss, ciekawie zilustrowana gra, w której staramy się uzyskać wymagane do zwycięstwa układy. Obserwuj przeciwników i wybieraj najlepsze miejsca do sadzenia swoich roślin. Czy to one rozkwitną jako pierwsze?

Informacje o grze

Wydawnictwo: Tactic

Liczba graczy: 2-4

Czas gry: 30 minut

Wiek: 8+

Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Tactic. Nie miało to wpływu na kształt mojej opinii.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl

Botanical Bliss to gra, która zaintrygowała mnie przede wszystkim swoim wyglądem. Wydawnictwo Tactic, które odpowiada za tę pozycję, dość tajemniczo opisywało ją na swojej stronie, a w mediach próżno szukać dodatkowych informacji, chociażby o zasadach rozgrywki… Jako miłośniczka gier związanych z przyrodą musiałam grę wypróbować, ucieszyłam się więc z możliwości podjęcia współpracy przy recenzji. Botanical Bliss wyróżnia się w ofercie wydawnictwa, warto więc przyjrzeć się nieco bliżej tej pozycji.

Przegląd elementów i zarys rozgrywki

Botanical Bliss to gra zajmująca pudełko średniej wielkości, w którego środku znajdziemy całkiem sporo kolorowych, ładnie wykonanych elementów. Gra wyróżnia się wyglądem, jest nieco eteryczna i kojarzy mi się z retro-herbaciarniami. Idealnie wpasowuje się w nieco magiczny klimat i świetnie pasuje do talerza pełnego kruchych ciasteczek i filiżanek z gorącymi napojami. We wnętrzu pudełka znajdziemy tekturowe przegródki, które niestety nieco odstają, a elementy mogą się przez to dowolnie przemieszczać. Warto dodatkowo przechowywać żetony w woreczkach strunowych, szczególnie jeżeli nie mamy ochoty za każdym razem poszukiwać ich po całym pudełku. Spodobały mi się bajkowe ilustracje na kartach. Magiczne stworzenia, wróżki i skrzaty bardzo ładnie się prezentują, chociaż wygląd gry nie ma nic wspólnego z rozgrywką. Równie dobrze zamiast żetonów kwiatów, moglibyśmy kłaść na planszy gwiazdy, czy cokolwiek innego.

Zasady gry są niezwykle proste i spokojnie zrozumieją je choćby bardzo początkujący gracze. Celem rozgrywki jest ułożenie 3 z 4 możliwych układów kwiatów (kwadrat, prosta, litera T, krzyż). Gracze zagrywają karty z liczbami, a następnie zakrywają żetonami odpowiednie pola. Co ciekawe, jeżeli któryś z graczy ukończy dowolny układ, odwraca swoje żetony, a przeciwnicy natychmiast usuwają z planszy kwiaty, które nie zdążyły „rozkwitnąć”. Warto więc obserwować współgraczy i w miarę możliwości ich blokować. Podczas rozgrywki mamy do dyspozycji jedną kartę Jokera, którą możemy wykorzystać w dowolnym momencie – albo do ukończenia swoich rabatek, albo do popsucia szyków przeciwnika. Gra kończy się, kiedy jeden z graczy ukończy wymagane układy.

Recenzja gry

Botanical Bliss to gra niezwykle przyjemna dla oka, charakteryzująca się dość powolną, spokojną rozgrywką. Dokładanie żetonów na planszy zależy od kart, które mamy w danej chwili na ręce. Oznacza to, iż nie możemy zaplanować, gdzie powstaną nasze układy z kwiatów, możemy liczyć jedynie na to, iż trafimy na karty, które pozwolą ułożyć cokolwiek. Czasem nie mamy na ręce nic sensownego, więc podkładamy żetony przeciwnikom, aby utrudnić im rozgrywkę. Sprawia to, iż pojedyncza runda potrafi się przeciągnąć, aż w końcu komuś uda się dobrać odpowiednie karty. Co prawda, obserwując zagrywane numery, możemy przewidzieć, jakie pola będą jeszcze dostępne, ale i tak, nie wiadomo, czy to akurat my na nie trafimy… Ukończenie układów wspomagają nieco białe pola, które pozwalają dołożyć dowolny żeton, o ile jest to kwiatek kończący zestaw.

Dość irytujące było dla mnie „czyszczenie” planszy w momencie ukończenia układu przez któregoś z graczy. Ułożone z trudem żetony wracały do graczy i rozpoczynało się ponowne oczekiwanie na adekwatnie karty. Rozgrywka potrafiła się przez to mocno przedłużyć, szczególnie w większym składzie. Mimo mniejszych wymagań układów plansza robiła się zatłoczona, wszyscy przeszkadzali sobie nawzajem, a ukończenie rundy było dość trudne. I o ile podczas rozgrywki z nastolatkami, gra zupełnie się nie sprawdziła, spodobała się natomiast dziadkom, którzy wykładali żetony, spokojnie sobie przy tym dyskutując i popijając herbatkę. Botanical Bliss ma elementy strategiczne (na którym z dwóch pól ułożyć żeton, czy może położyć jednak coś, co przeszkodzi innym), ale jest ich naprawdę niewiele.

Podsumowanie

Botanical Bliss to przyjemna gra planszowa, która według nas najlepiej sprawdzi się dla starszych graczy, którzy chcą zrelaksować się podczas rozgrywki, jednocześnie starając się nieco pokombinować. Układanie żetonów na planszy w dużej mierze zależy od kart, które dobierzemy, dlatego podczas zabawy bardziej doświadczeni gracze mają porównywalne szanse na zwycięstwo z nowicjuszami. Gra sprawdzi się idealnie na prezent dla mamy, czy babci, ze względu na podobieństwo do bingo. Jest ładnie wykonana i ma proste zasady. Dla bardziej zaawansowanych, młodych graczy, jest niestety nieco przydługa i zbyt mocno losowa.

Mocne Strony:

  • ładna oprawa graficzna,
  • proste zasady,
  • sprawdzi się dla starszych graczy, którzy lubią rozgrywki, przy których można spokojnie porozmawiać,
  • niezależna językowo,
  • lekko strategiczna.

Słabe Strony:

  • mało emocjonująca,
  • dość duża losowość,
  • nieco zbyt długa rozgrywka.

Przydatne linki:

Grę najtaniej kupisz tutaj

Link do strony wydawnictwa

Więcej o grze na Planszeo

Jeśli doceniasz naszą pracę i zaangażowanie albo po prostu podoba Ci się nasz portal i to, co robimy, to możesz nas wesprzeć niewielką kwotą – za co bardzo dziękujemy!!!

Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do obserwowania nas na facebooku.

Idź do oryginalnego materiału