Recenzja #1274 Skrzatowice

1 godzina temu

Zbuduj swoje własne, dobrze prosperujące miasteczko. Uważnie dokładaj karty, walcząc o zwycięstwo w rundzie i o dodatkowe zasoby… Aktywuj efekty i pamiętaj o sprowadzeniu maleńkich skrzatów, które zapewnią punkty na koniec rozgrywki… Przedstawiamy Skrzatowice, szybką i sprytną grę karcianą, której współautorem jest sam Simone Luciani!

Informacje o grze

Autorzy gry: Simone Luciani, Matthieu Verdier

Wydawnictwo: Portal Games

Liczba graczy: 2-5

Czas gry: 30 minut

Wiek: 10+

Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Portal Games. Nie miało to wpływu na kształt mojej opinii.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl

Ukryte przed ciekawskim wzrokiem ludzi, małe skrzaty organizują własne miasteczka… Wykorzystują przedmioty codziennego użytku, aby stworzyć z nich przeróżne budowle. Pomóż im, dokładając karty, a w nagrodę otrzymasz punkty zwycięstwa!

Nie ukrywam, iż do gry Skrzatowice przyciągnęło mnie nazwisko współautora. Simone Luciani to jeden z moich ulubionych twórców planszówek, autor takich hitów jak Tzol’kin, Grand Hotel Austria, czy Barrage. Byłam bardzo ciekawa, jak Luciani poradził sobie z małą karcianką, która z okładki prezentuje się raczej jak pozycja przeznaczona dla dzieci… Czy urocza tematyka idzie w parze z angażującą rozgrywką? Zapraszamy do recenzji!

Przegląd elementów i zarys rozgrywki

Skrzatowice to niezwykle urokliwa karcianka. Grafiki w grze stoją na naprawdę wysokim poziomie, a oglądanie kart to prawdziwa przyjemność! Na obrazkach znajdziemy miniaturowe domki, kawiarenki, ogródki itd… Do tego na każdej karcie będzie umieszczać maleńkie skrzaty, które będą odgrywały rolę „aktywatorów” efektów specjalnych na koniec rozgrywki. W pudełku z grą znajdziemy aż 75 figurek postaci, które różnią się wyglądem, płcią itd. Wszystko razem świetnie prezentuje się na stole. Gra została wykonana z dużą starannością, symbole są łatwe do nauczenia i czytelne, podobnie jak instrukcja, która bardzo dobrze wyjaśnia zasady rozgrywki. Na plus oceniam również notesik punktacji, który ułatwia podliczenie punktów.

Przyjrzyjmy się nieco bliżej zasadom rozgrywki… Mamy tutaj interesujące połączenie mechanik w stosunkowo szybkiej i prostej grze. Zabawę rozpoczynamy od krótkiego przygotowania. Szykujemy 9 kart rund, które różnią się od siebie kolorami I bonusami. W zależności od tego, w jakim składzie gramy, wybieramy karty z odpowiednią liczbą pól. Następnie szykujemy rynek kart (liczba graczy plus jeden) i rozdajemy graczom po 6 kart (z których dwie wybrane należy odłożyć na spód talii). Przygotowanie jest błyskawiczne i zajmuje około minuty. Czas zacząć zabawę! Najpierw warto sprawdzić kolor aktualnej karty rundy. Następnie wszyscy wybierają i zagrywają wybraną kartę z ręki. Kolor i numer zagranej karty mają duże znaczenie przy wyborze zwycięzcy rundy. Gracz, który zagrał najwyższą kartę we adekwatnym kolorze, wygrywa i otrzymuje najlepszy bonus. Następnie przyznawane są kolejne miejsca i zwykle tylko ostatnie nie przynosi żadnych korzyści. Po zagraniu kart gracze mogą dobrać po jednej karcie z rynku, rozpoczynając od gracza, który zajął w rundzie ostatnie miejsce.

Każda zagrana karta może dać bonus natychmiastowy bądź taki, który zapewni punkty na koniec rozgrywki. Należy jednak pamiętać, iż zadziała on dopiero wtedy, jak zostaną zajęte wszystkie dostępne pola skrzatów. Oprócz tego na kartach znajdują się różnorodne ikony i punkty, które będziemy zbierać na potrzeby różnych efektów. Gra kończy się po 8 rundach, ostatnie bonusy otrzymają gracze, którzy posiadają na ręku najwięcej kart w kolorze ostatniej karty rundy.

Idealny filler?

Skrzatowice praktycznie niczym mnie nie zaskoczyły… i to oczywiście w pozytywnym sensie! Po nazwisku współautora spodziewałam się dobrej gry i taką grę otrzymałam. To pozycja, przy której dobrze będą bawić się zarówno rodzinni gracze, jak i Ci nieco bardziej zaawansowani, którzy szukają szybkiego fillera między cięższymi tytułami. Jak na tak szybką pozycję, mamy tutaj sporo przyjemnego kombinowania i całkiem dużo decyzji do podjęcia. Czy lepiej zagrać kartę, która zapewni nam zwycięstwo w rundzie i lepszy bonus, czy może lepiej skupić się na dopasowywaniu kart w naszym miasteczku i zbieraniu symboli, które zapewnią nam punkty na koniec gry? Do tego musimy pamiętać, iż warto mieć na ręce karty w kolorze ostatniej karty rundy, która zapewnia duże bonusy… Co więcej, choćby jeżeli będziemy mieć idealnie dopasowane karty w naszym tableau, nie dostaniemy za nie żadnych punktów bez skrzatów! A o nie wcale nie jest tak łatwo i można je uzyskać głównie z nagród za karty rund. Jest tutaj nad czymś myśleć i mimo dość sporej losowości, kombinowanie sprawia dużo frajdy. Gra sprawdza się dobrze w każdym składzie, dzięki dostosowanym do liczby graczy kartom rund. Jednak im więcej osób, tym więcej emocji, szczególnie podczas fazy zagrywania kart.

Podsumowanie

Skrzatowice to szybka pozycja, w której budujemy miasteczka z kart i zbieramy punkty za dobrze dopasowane symbole. Gra jest emocjonująca i zapewniana dobrą zabawę. Tematyka jest bardzo sympatyczna i mimo iż gra mogłaby być praktycznie o wszystkim, to te skrzaty zdecydowanie podnoszą przyjemność płynącą z rozgrywki. Nie jest może ambitna pozycja na miarę Tzolk’ina, ale jak na małą karciankę jest naprawdę dobrze! Polecam. Jedynym minusem gry może być jej losowość… Zdarzają się partie, gdzie karty nam nie podchodzą, a nasze miasteczko świeci pustkami, gdyż nie udało nam się zdobyć wystarczającej liczby skrzatów.

Mocne Strony:

  • ciekawe połączenie mechanik,
  • proste zasady rozgrywki,
  • szybkie przygotowanie,
  • ładne wykonanie (piękne grafiki!),
  • sporo możliwości kombinowania,
  • sprawdzi się jako filler i gra rodzinna.

Słabe Strony:

  • dość spora losowość,
  • niektórym może nie pasować infantylna tematyka,
  • pionki skrzatów są nieco za małe.

Przydatne linki:

Link do strony wydawnictwa

Więcej o grze na Planszeo

Jeśli doceniasz naszą pracę i zaangażowanie albo po prostu podoba Ci się nasz portal i to, co robimy, to możesz nas wesprzeć niewielką kwotą – za co bardzo dziękujemy!!!

Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do obserwowania nas na facebooku.

Idź do oryginalnego materiału