Recenzja gry Final Fantasy XVI. Gra o Tron w japońskim sosie
2 lat temu
Zdjęcie: Szymon Baliński
Final Fantasy XVI to jednocześnie najlepszy, a zarazem najgorszy moment na wejście w legendarną serię japońskich gier RPG. Najlepszy, ponieważ nigdy nie miałem styczności z tak przesadnie epicką grą, iż po każdej sesji musiałem następne dwie godziny dochodzić do...
Powiązane
Sony może opóźnić premierę PS6. Wszyscy wiemy dlaczego
3 godzin temu
Valve ma problem. Gracze muszą czekać do 2027 roku
3 godzin temu
Polecane
Polak czeka w finale. Na rodaków?
53 minut temu
Patryk Likus odniósł cenne zwycięstwo na Babilon MMA 58
1 godzina temu
Groźny wypadek 16-letniego skoczka. Lądował śmigłowiec LPR
1 godzina temu


















