Jak sprawdziła się MSI FORGE GK600 TKL WIRELESS SKY US oraz myszka MSI VERSA 300 WIRELESS?
Po mojej poprzedniej recenzji słuchawek MSI MAESTRO 300 przyszła pora na kolejne sprzęty gamingowe. Tym razem miałam przyjemność wypróbować, aż dwa sprzęty peryferyjne firmy MSI – klawiaturę MSI FORGE GK600 TKL WIRELESS SKY US oraz myszkę gamingową MSI VERSA 300 WIRELESS. Co zatem mogę o nich powiedzieć? Cóż, zacznijmy od klawiatury.
Wygląd klawiatury i dołączone elementy
Muszę przyznać, iż od razu po wyciągnięciu sprzętu z pudełka byłam bardzo podekscytowana. Klawiatura jest bardzo solidna i swoje waży (prawie 1 kilogram). Wiadomo, nie jest to ciężar, który sprawia, iż nie można jej trzymać np. na kolanach, bez przesady. Sprawia to za to dobre pierwsze wrażenie, bo od razu czujemy, iż mamy do czynienia z jakościowym sprzętem.
Design klawiatury jest prosty i estetyczny. To oświetlenie i mały wyświetlacz z boku pełnią rolę głównych atrakcji. Oświetlenie RGB wygląda ślicznie, nie jest zbyt jaskrawe bądź rozpraszające. Kolory swobodnie przepływają przez klawisze, co daje stylowy efekt. Niewielki wyświetlacz z boku pokazuje najważniejsze informacje dotyczące klawiatury, takie jak poziom baterii, na jakim złączu podłączona jest klawiatura oraz np. Czy nie mamy przypadkiem włączonego capslocka. Są to podstawowe rzeczy, ktoś mógłby uznać je za niepotrzebne, ale warto je mieć pod ręką dzięki wyświetlacza.
Do klawiatury dołączony jest kabel pozwalający na korzystanie z niej choćby podczas ładowania, a także USB (obydwa wejścia typu C), które pozwala na połączenie się z klawiaturą bez użycia Bluetooth, choć i taka funkcja jest możliwa. Dodatkowo w zestawie dostajemy zapasowy klawisz oraz narzędzie do jego zmiany.
Wrażenia z użytkowania
Z MSI FORGE GK600 TKL WIRELESS SKY US korzystało mi się bardzo dobrze. To, co dla wielu jest najważniejsze, czyli dźwięk, również nie zawodzi. Myślę, iż koneserów zadowoli brzmienie „thock”, nazywane tak wśród społeczności fanów klawiatur. Jest to głębokie, sprężyste i bardzo miłe dla ucha. Klawiatura dobrze sprawdza się niezależnie od tego, czy korzystamy z niej przy biurku, czy na kolanach. Nie jest niesamowicie szeroka, co również jest dla mnie plusem. Jedynym problemem, który napotkałam przy korzystaniu z niej jest brak standardowych skrótów klawiszowych, co utrudniało mi np. Robienie screenshotów.
Bateria wytrzymuje nieco krócej w przypadku włączonego oświetlenia RGB. Podczas testowania klawiatury (okres półtora miesiąca) musiałam ładować ją z dwa, może trzy razy. Z wyłączonym oświetleniem RGB bateria (jak podaje producent) może starczyć na aż 20 dni.
Wygląd myszki i dołączone elementy
Przejdźmy do myszki gamingowej MSI VERSA 300 WIRELESS. Myszka wygląda stylowo i nowocześnie. Już na pierwszy rzut oka widać, iż jest to sprzęt do grania. To nie tylko dzięki podświetleniu RGB, ale również dzięki designowi. Myszka posiada nowoczesną, geometryczną budową i dodatkowe elementy dekoracyjne. Nie jest jednak zbyt brylowała, czy przekombinowana. Jej uroda tkwi w prostocie.
Wraz z myszką dostajemy kabel (wyjątkowo stylowy, trzeba przyznać) oraz USB typu C, które schowane jest w myszce (dobrze pomyślane). Dodatkowo jest również opcja łączenia się z komputerem dzięki Bluetooth.
Wrażenia z klikania


Myszką jest szybka i dobrze wykonuje swoją pracę. Podczas korzystania nie napotkałam na żadne opóźnienia, czy problemy. Może nie sprostać graczom wymagających zaawansowanych ustawień konfiguracji, ale jeżeli nie szukacie tego typu rozwiązań, to będziecie zadowoleni.
Jeśli chodzi o pojemność baterii, to myślę, iż nie będziecie mieli z nią większych nieprzyjemności. Myszka jest w stanie pracować bardzo długo bez ładowania i podczas całego czasu użytkowania (około półtora miesiąca) ładowałam ją tylko raz.
Podsumowanie
Zdecydowanie mogę polecić wam zarówno klawiaturę MSI FORGE GK600 TKL WIRELESS SKY US, jak i myszkę MSI VERSA 300 WIRELESS. Tak jak wspominałam już podczas recenzji słuchawek, firma MSI po raz kolejny zaoferowała wysokiej jakości sprzęty za dość niewielką cenę, w porównaniu do podobnych peryferii na rynku, które potrafią kosztować o wiele drożej.
Klawiatura jest solidna, wygląda bardzo estetycznie, brzmi świetnie i sprawdza się podczas grania, myszka z resztą bardzo podobnie. Sprzęt polecam casualowym i średniozaawansowanym graczom, którzy szukają sprzętu, za który nie przepłacą, a którymi będą mogli się cieszyć przez długi czas.

1 godzina temu















