Rayman to dziś już odrobinę zapomniana postać. Ostatnia duża gra z serii, Rayman Legends, zadebiutowała w 2013 roku na Wii U. Przez kolejne lata tytuł trafiał na następne platformy, ale zupełnie nowa odsłona przygód bohatera się nie pojawiła. Wyjątkiem był jedynie krótki epizod w dodatku do Mario + Rabbids Sparks of Hope. Wygląda jednak na to, iż Ubisoft nie zapomina o swojej maskotce i pozwala nam przeżyć na nowo pierwszą odsłonę jej przygód.
30 lat minęło
Pierwsza część serii zadebiutowała w 1995 roku. Oznacza to, iż Rayman ma już trzy dekady na karku – najwyższy czas na solidny przegląd. Początkowo gra dostępna była na pierwszym PlayStation, ale doczekała się również wydań na inne platformy. Teraz Ubisoft postanowił zebrać je wszystkie w jednym pakiecie.


W Rayman: 30th Anniversary Edition znajdziemy oryginalną wersję z PlayStation, edycję z Atari Jaguar oraz wydanie na MS-DOS. Do tego dochodzą mobilne odsłony z Game Boy Color i Game Boy Advance. A to wciąż nie wszystko. W kolekcji znalazł się również nigdy wcześniej oficjalnie nieudostępniony prototyp gry z 1992 roku. Projekt ten powstawał z myślą o konsoli SNES i został przedstawiony jako wczesna wizja gry przez Michela Ancela, twórcę serii.
To właśnie możliwość zagrania w ten prototyp będzie dla wielu największą atrakcją zestawu. To fascynujące spojrzenie na sam początek istnienia Raymana. Trzeba jednak pamiętać, iż mamy do czynienia z projektem na bardzo wczesnym etapie rozwoju, niekompletnym i dalekim od dopracowania. To raczej ciekawostka historyczna i interesujące doświadczenie niż pełnoprawna gra.
Nowości i dodatki
Pozostałe wersje w pakiecie otrzymały szereg usprawnień i dodatkowych opcji. Możemy wybierać spośród różnych filtrów obrazu, w tym efektu CRT imitującego obraz z telewizora kineskopowego. Osobiście nie jestem fanem tego rozwiązania, zdecydowanie lepiej grało mi się w wygładzonej wersji. Dostępne są także ramki ekranu oraz możliwość rozciągnięcia obrazu do proporcji 16:9. Opcji personalizacji jest naprawdę sporo.
W samej rozgrywce dodano możliwość zapisu w dowolnym momencie oraz cofania czasu. Chętni mogą skorzystać z ułatwień, takich jak nieskończona liczba żyć czy odblokowanie wszystkich poziomów. Dzięki temu zarówno nowi gracze, jak i weterani serii znajdą tu coś dla siebie.
Nie zabrakło również dodatkowych materiałów, wywiadów z twórcami oraz filmów przybliżających historię marki i kulisy powstawania pierwszej odsłony.


Podsumowanie
Rayman to jedna z ważniejszych postaci w historii gier wideo. Maskotka Ubisoftu otrzymała bardzo solidne wydanie, które w udany sposób oddaje hołd jej dziedzictwu. To interesujący pakiet, który powinien zainteresować wszystkich fanów platformówek. Chciałbym, aby każda istotna gra sprzed lat doczekała się podobnej edycji dzięki temu nowe pokolenia graczy mogą zobaczyć, od czego zaczynały się często wieloletnie historie wielkich marek. Polecam.
Grę do recenzji dostarczył Ubisoft.

2 godzin temu















