CD PROJEKT RED udostępnił dziś wyczekiwany remaster Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu. Aktualizacja jest całkowicie bezpłatna dla wszystkich graczy, którzy posiadają już podstawową wersję gry na kwalifikujących się do tego platformach, i co najważniejsze – od razu zawiera oba duże dodatki. To zarazem mocna, darmowa przygrywka przed Pieśniami przeszłości, czyli nowym, pełnoprawnym rozszerzeniem fabularnym zapowiedzianym na 2027 rok.
Spis treści
- Kto dostaje remaster za darmo?
- Co dokładnie się zmieniło?
- Switch 2 z własnymi bajerami
Kto dostaje remaster za darmo?
Bezpłatna aktualizacja obejmuje posiadaczy „podstawki” w sklepach GOG, Steam, Epic Games Store oraz na konsolach PlayStation 5 i Xbox Series X|S. Z kolei na nowym sprzęcie japońskiego giganta, czyli Nintendo Switch 2, natywne ulepszenie dostają wszyscy gracze, którzy posiadają w bibliotece dowolną edycję Wiedźmina 3 z pierwszego Switcha. Sam remaster można też od dzisiaj po prostu kupić osobno w usłudze Battle.net oraz w sklepie Microsoft Store, z włączoną funkcją Xbox Play Anywhere.
Warto wiedzieć, iż na wszystkich wspieranych platformach nowa, odświeżona wersja na stałe zastępuje w sklepach dotychczasową Edycję Kompletną (GOTY). Oznacza to, iż w odświeżonym zestawie od razu siedzą kultowe Serca z kamienia oraz Krew i wino. Za techniczną stronę całego przedsięwzięcia bezpośrednio odpowiada studio Yigsoft, które w pocie czoła pracowało nad remasterem wspólnie z CD PROJEKT RED.

Co dokładnie się zmieniło?
Oficjalna lista poprawek jest naprawdę długa, ale z kronikarskiego obowiązku zebraliśmy najważniejsze punkty przebudowy:
- ostrzejsze tekstury otoczenia, postaci oraz potworów, mocno poprawiona roślinność z SpeedTree oraz odświeżony system oświetlenia z pełnym ray tracingiem,
- eksperymentalny path tracing na mocnych pecetach, co w teorii ma być najbardziej zaawansowaną graficznie wersją gry w całej historii serii,
- natywna obsługa nadchodzącej konsoli PlayStation 5 Pro z autorską techniką skalowania PSSR, oferująca betonowe 60 klatek z ray tracingiem lub odblokowany tryb wydajności dobijający choćby do 90 klatek na ekranach ze zmiennym odświeżaniem (VRR),
- całkowicie przebudowane drzewka umiejętności oraz mocno zbalansowane od nowa stare zdolności pasywne,
- odświeżone, płynniejsze animacje walki mieczem, surowe, nowe finiszery oraz inteligentna, kinowa kamera lepiej dostosowująca się do wydarzeń w locie,
- nowe, sprawniejsze animacje Geralta i Płotki, w tym zauważalnie szybsze wspinanie się bohatera po długich drabinach czy miękkie przeskakiwanie przez drewniane płoty,
- oficjalna obsługa darmowych modów na konsolach dzięki zgrabnej integracji z popularnym serwisem Mod.io,
- mocno przeprojektowane, lżejsze wizualnie menu główne oraz wreszcie znacznie czytelniejsze, estetyczne powiadomienia wyskakujące przy zadaniach pobocznych.
Chociaż największe wrażenie na papierze robi oczywiście podrasowana warstwa techniczna (surowe porównanie graficzne „przed i po” znajdziecie na blogu RED-ów), to ostatecznie głębokie zmiany w samym rozwoju postaci i mechanice walki mogą okazać się największym lepem dla osób, które tę wielką grę „wymaksowały” już wcześniej przynajmniej kilka razy. Pełny, rozbudowany wykaz dzisiejszych poprawek z łatki producent opublikował na swojej oficjalnej stronie internetowej.

Switch 2 z własnymi bajerami
W tym wszystkim osobno warto też odnotować dedykowaną, natywną wersję gry przygotowaną z myślą o Nintendo Switch 2. Czułe sterowanie ruchem (żyroskopem wbudowanym w kontrolery) pozwala tam gwałtownie celować z kuszy, celnie rzucać bombami pod nogi przeciwników, kreślić w locie wybrane znaki wiedźmińskie oraz pić konkretne eliksiry bez wchodzenia w radialne menu kołowe. Ruch przyda się choćby do płynnego przyspieszania i zwalniania w trakcie karkołomnej galopady na Płotce, a precyzję strzelania znacząco poprawia dodana asysta celowania żyroskopowego, ewentualnie nowa obsługa sterowania klasyczną myszką na biurku (po wpięciu w dock).
Do zestawu nowości u Japończyków dochodzi pełna obsługa ekranu dotykowego podczas gry mobilnej. Ta zmiana na pewno ułatwi palcowanie po rozległej mapie świata, buszowanie po zawalonym śmieciami ekwipunku, a także powinno świetnie sprawdzić się przy każdej karczemnej partyjce gwinta. Przypomnijmy na koniec, iż o samej wczesnej zapowiedzi dzisiejszego remastera oraz o ambitnych, rozbudowanych planach wydawcy na przyszłość wiedźmińskiego uniwersum pisaliśmy na naszych łamach już nieco wcześniej.
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.

1 tydzień temu

















