Capcom ruszył z rozwojem Resident Evil Requiem. Na dobry początek gracze mogą sprawdzić pierwszy darmowy dodatek zatytułowany Leon Must Die Forever.
Nowy tryb odblokowuje się po ukończeniu głównej historii i stanowi wyraźny ukłon w stronę fanów Leona S. Kennedy’ego. Tym razem Capcom mocno stawia na akcję, szybką rozgrywkę i walkę z hordami przeciwników. Gracze wracają do wcześniej odwiedzonych lokacji, ale czekają tam znacznie mocniejsze warianty wrogów oraz coraz trudniejsze wyzwania.
Fot. Kadr z dodatkuTwórcy przygotowali pięć poziomów trudności. Podczas zabawy gracze rozwijają też specjalny pasek usprawnień. Eliminowanie przeciwników pozwala aktywować unikalne umiejętności dostępne wyłącznie w tym trybie. Capcom podkreśla również, iż każda rozgrywka wygląda trochę inaczej. Zmienia się kolejność odwiedzanych miejsc oraz dostępne ulepszenia Leona.
Właśnie dzięki temu Leon Must Die Forever ma oferować sporą regrywalność. Gracze nie dostają kolejnego prostego dodatku survivalowego. Zamiast tego Capcom wrzuca tryb nastawiony na agresywną walkę, dynamiczną akcję i eksperymentowanie z możliwościami bohatera.
Przy okazji premiery nowej zawartości Capcom potwierdził też kilka dodatkowych zmian. Twórcy naprawili liczne błędy na wszystkich platformach. Wersja PC otrzymała natomiast pełne wsparcie dla funkcji kontrolera DualSense, w tym adaptacyjnych triggerów, haptyki oraz sterowania ruchowego.
Fot. główna. Materiały promocyjne

1 godzina temu















