Screamer - Recenzja. Neonowe wyścigi, piękne anime i... sporo zgrzytów

2 godzin temu
Połączenie japońskiej animacji z szybkimi, zręcznościowymi wyścigami brzmi jak przepis na niespodziewany hit. Screamer to gra pełna kontrastów - z jednej strony zachwyca oprawą od twórców filmowej Godzilli, a z drugiej irytuje dziwnymi decyzjami projektowymi. Zobaczmy, co kryje się pod tą kolorową maską.
Screamer to bardzo interesujący projekt, który potrafi przyciągnąć uwagę już od pierwszej zapowiedzi. choćby jeżeli na co dzień nie jesteście wielkimi fanami gier wyścigowych, ten tytuł ma w sobie coś, co każe rzucić na niego okiem. Połączenie klimatu anime z dynamiczną jazdą potrafi wciągnąć na dziesiątki godzin. Od razu jednak …
Idź do oryginalnego materiału