Spędziłem 5 dni z Gadającym Kwiatem od Nintendo

1 godzina temu

Być może wiecie, iż Nintendo lubuje się w dziwnych gadżetach. Wystarczy wspomnieć choćby o Nintendo Labo (kartonowych konstrukcjach DIY do gry), Wii Balance Board (kontrolera w formie deski do ćwiczeń) czy wypuszczonym w ubiegłym roku Alarmo, czyli budziku z czujnikiem ruchu. Do katalogu nietypowych produktów dołącza teraz Talking Flower, którego stawiamy w pokoju, żeby robił to, na czym zna się najlepiej. Gadał.

Idź do oryginalnego materiału