Firma Square Enix przestaje opowiadać o AI na poziomie prezentacji dla inwestorów i wciska ją w sam środek gry. Dragon Quest X ma dostać towarzysza wykorzystującego Google Gemini, który porozmawia z graczem, podpowie kierunek i zareaguje na to, co dzieje się na ekranie. To brzmi jak wygodny dodatek, ale stawka jest wyższa, gdyż chodzi o sprawdzenie, czy w MMO da się część pierwszych godzin frustracji oddać maszynie.