Przenośna konsola Valve podbiła serca graczy, ale dla niektórych jej gabaryty to wciąż przeszkoda. Modder o pseudonimie PhyFawkes postanowił skompresować Steam Decka do formy kultowego, pionowego Game Boya. Jego projekt SteamBoy udowadnia, iż współczesne gry można wcisnąć do obudowy sprzed dekad.
Steam Deck, jakiego Valve by nie wymyśliło. Jest tu kilka kompromisów
Wepchanie oryginalnej płyty głównej ze Steam Decka do pionowej obudowy o grubości zaledwie 32 milimetrów wymagało wręcz chirurgicznej precyzji. PhyFawkes wydrukował całą konstrukcję w technologii 3D, układając komponenty w ciasną, pionową „kanapkę”.
Aby zmieścić tam fabryczny akumulator, trzeba było ułożyć go wzdłuż niemal całej szerokości obudowy, upychając go bezpośrednio między płytą główną a wyświetlaczem. Na pokładzie ocalały też oryginalne głośniki oraz płytki kontrolera, ale ergonomia musiała nieuchronnie oberwać po głowie.
Porównanie SteamBoy vs Steam Deck. | Źródło: Reddit (PhyFawkes)Zamiast wygodnego układu znanego z oryginału, dostaniecie skromny zestaw przycisków ABXY, zaledwie jeden gładzik oraz pojedynczy drążek analogowy. O drugim analogu czy drugim touchpadzie możecie od razu zapomnieć. Gdyby tego było mało, konstrukcja nie posiada w tej chwili żadnych fizycznych triggerów. Jednak twórca zapowiada, iż w kolejnych wersjach spróbuje jakoś wcisnąć przyciski spustowe.
Największym koszmarem inżynieryjnym okazał się panel wyświetlacza. PhyFawkes postawił na ekran AMOLED o rozdzielczości 1200×1080 pikseli z odświeżaniem 90 Hz, wyciągnięty prosto z gogli VR. Brzmi to imponująco, ale w praktyce ten podzespół ciągle pozostaje bezużyteczny. Uruchomienie go wymaga stworzenia niestandardowego adaptera PCB oraz głębokiej dłubaniny w BIOS-ie, przez co mały potworek działa w tej chwili wyłącznie po podłączeniu do zewnętrznego monitora.
Zmodowany Steam Deck potrzebuje monitora. | Źródło: Reddit (PhyFawkes)Żeby procesor i układ graficzny nie spłonęły, konieczne było wykonanie undervoltingu o wartości -50 mV. Efekty? Podczas ogrywania uroczej przygody w Tunic sprzęt dobija do około 70°C. Natomiast odpalenie wymagającego Clair Obscur: Expedition 33 wykręca już na wskaźnikach około 80°C. Modder musiał też zaprojektować autorski układ chłodzenia. W obudowie wylądował miniaturowy wentylator o wymiarach 30×7 mm, mały miedziany radiator oraz dedykowany uchwyt mocujący z drukarki 3D.
Społeczność na Reddicie domaga się zbiórki na Kickstarterze
Część internautów deklaruje, iż chętnie wyłożyłaby własne pieniądze na Kickstarterze, gdyby tylko taki zmodyfikowany Steam Deck trafił do seryjnej produkcji. Autor nie zamierza jednak handlować gotowymi konsolami i zapowiedział szybkie udostępnienie pełnej dokumentacji oraz instrukcji DIY dla wszystkich majsterkowicza, który zechce zbudować własny egzemplarz.
W sieci nie brak jednak rzeźkich głosów krytyki ze strony branżowych wyjadaczy. Sceptycy zauważają, iż pionowa forma Game Boya nie bez powodu została historycznie porzucona na rzecz horyzontalnych układów znanych choćby z Game Boya Advance. Pozycja pionowa przy szerokich, nowoczesnych ekranach po prostu męczy dłonie już po godzinie grania.
Źródło: Reddit (PhyFawkes) / Zdj. otwierające: Reddit (PhyFawkes)

4 godzin temu
















