Stranger Than Heaven brutalnie weryfikuje fanów Yakuzy. Walka w prequelu Like a Dragon to piekielnie trudny szok, ale to świetna wiadomość - Zapowiedź

4 godzin temu
Elastyczny system walki w Stranger Than Heaven wydaje się znacznie większym wyzwaniem niż standardowe bijatyki w grach z serii Like a Dragon. To jednak doskonały znak, iż RGG Studio nie zamierza serwować nam po raz kolejny tego samego w prequelu swojej nowej serii. Po tym, jak w zeszłym tygodniu Michael Higham podzielił się swoimi pierwszymi wrażeniami z walki, nasz kolejny redaktor - Tristan Ogilvie - również miał okazję sprawdzić ten tytuł w akcji.
estem fanem serii Yakuza (i późniejszego Like a Dragon) od samego początku. Jako redaktor magazynu miałem to szczęście, iż mogłem odwiedzić siedzibę Segi w Tokio podczas prac nad oryginalnym tytułem na PlayStation 2 w 2005 roku. Z kolei przez lata pracy w IGN zrecenzowałem mnóstwo remake'ów, sequeli i spin-offów tej …
Idź do oryginalnego materiału