Streaming odchodzi do lamusa? Kupujecie coraz więcej płyt

2 miesięcy temu

Wygląda na to, iż filmy na płytach cieszą się coraz większą popularnością. Tak przynajmniej wynika z opublikowanych właśnie danych. Ludzie zaczynają chętniej sięgać po fizyczne nośniki, co oczywiście jest dobrą wiadomością. Trudno jednak spodziewać się rychłego upadku platform streamingowych, nieustannie gromadzą one setki milionów użytkowników każdego miesiąca.

Filmy na płytach coraz popularniejsze. To dowód na zmęczenie drożejącymi platformami?

Nie mogę sobie wyobrazić, by wszyscy nagle rzucili się na płyty DVD i Blu-ray. Jest to moje marzenie, ale doskonale wiem, iż nierealne. Platformy streamingowe wciąż są znacznie tańsze i oferują różnorodną zawartość, do której dostęp uzyskać możemy za sprawą jednego przycisku. Wciąż sporo osób preferuje posiadanie ulubionych seriali na fizycznych nośnikach.

Jak wynika z raportu Digital Entertainment Group, mieszkańcy Stanów Zjednoczonych rzucili się wręcz na UHD Blu-ray. Sprzedaż wzrosła o zaskakujące 12% (rok do roku) i trzeba uznać to za sukces. Warto przy okazji wspomnieć, iż nie potrzebowano do tego kinowych hitów napędzających sprzedaż. Wygląda to tak, jakby sporo osób po prostu podjęło decyzję, by filmy na płytach stały się domowym standardem.

Oglądacie filmy na płytach lub preferujecie gry w pudełkach? / Źródło zdjęcia: instalki.pl (Piotr Malinowski)

Takiego wzrostu nie widziano od lat. Oczywiście ogólna sprzedaż nośników wciąż spada (9,3% mniej niż na przestrzeni 2024 roku), ale znacznie wolniej. prawdopodobnie żyję w bańce, ale sam dostrzegłem ostatnio zauważalny przypływ materiałów, gdzie ludzie informują o rozpoczęciu przygody ze zbieraniem seriali i filmów poza streamingiem. Nie dziwi mnie to w żaden sposób.

Nie zrozumcie mnie źle, streaming jest super, ale…

…coraz mniej mam ochotę go opłacać. Rzadko sięgam po nowości, a moje ulubione filmy często są elementem irytującej rotacji licencyjnej. Gdy chcę obejrzeć mój ulubiony horror lub The Office, to podchodzę do półki, wyciągam płytę, wkładam ją do PlayStation 5 i kładę się na łóżku. Rytuał ten prawdopodobnie brzmi dla wielu absurdalnie, ale osobiście widzę w nim coś, czego streaming nigdy mi nie zaoferuje.

Mnóstwo ludzi prawdopodobnie doceni UHD Blu-ray za wysoką jakość, której popularne platformy także nigdy nie dowiozą. Kompresja robi swoje i jeżeli w to nie wierzycie – polecam porównać. Nie spodziewajcie się jednak, iż Netflix nagle ogłosi upadłość. Coraz mniej firm produkuje fizyczne nośniki, podobnie wygląda sytuacja w przypadku odtwarzaczy.

Same filmy na płytach także są drogie, zwłaszcza te w jakości 4K. Mamy jednak do czynienia ze swego rodzaju niszą, która z roku na rok staje się stabilniejsza. Trzymam kciuki, by ten stan rzeczy utrzymywał się możliwie jak najdłużej.

Źródło tekstu: Digital Entertainment Group / Zdjęcie otwierające: unsplash.com (@philhearing)

ciekawostkinośniki danychstreaming
Idź do oryginalnego materiału