Nie, nie znaleźliśmy się nagle w świecie Cyberpunka. I nie, ten tytuł nie został wygenerowany przez AI. W Chinach naprawdę doszło do kilkugodzinnej przerwy w dostawie prądu, której przyczyną była… świnia transportowana dronem.
Choć jeszcze niedawno powiedzielibyśmy, iż prędzej świnie zaczną latać, niż coś takiego wywoła blackout, rzeczywistość postanowiła zadrwić ze zdrowego rozsądku. Nowoczesna technologia spotkała się tu z pomysłowością, ale i brakiem przygotowania.
Nietypowy pomysł rolnika
Do zdarzenia doszło w południowo-zachodniej prowincji Syczuan. Lokalny rolnik postanowił przetransportować kilkanaście świń do rzeźni przy użyciu dużego drona transportowego. Motywacja była prozaiczna: kiepskie, górskie drogi utrudniają przewóz zwierząt, a lot miał zaoszczędzić czas i wysiłek.
Pomysł mógł wydawać się innowacyjny, ale jego realizacja gwałtownie pokazała, iż pilot zna się na lotnictwie jak świnia na gwiazdach. Pierwsze zwierzę zostało podczepione pod drona na długiej linie, bez odpowiedniego zabezpieczenia trasy przelotu.
Podczas lotu lina zahaczyła o przewody wysokiego napięcia. Dron zaplątał się w kable, powodując zwarcie i automatyczne odcięcie zasilania. Efekt? Blackout, który pozbawił prądu okolicznych mieszkańców na około 10 godzin.
W chińskiej prowincji Syczuan, lokalny rolnik doprowadził do 10-godzinnego blackoutu, próbując przetransportować świnię dzięki drona – donoszą lokalne media. pic.twitter.com/d9kQn4xPsQ
Na miejsce musiały przyjechać służby energetyczne, które usunęły skutki wypadku i zabezpieczały infrastrukturę. Według lokalnych mediów straty oszacowano na około 10 tysięcy juanów, czyli nieco ponad 5 tysięcy złotych.
Jan 24: some creative folks at a village in Tiefozhen (铁佛镇), Tongjiang County (通江县), Bazhong (巴中), Sichuan, came up with the idea of using a drone to transport 10+ pigs to somewhere else but they hit a snag when the drone was transporting the first pig: it struck some… pic.twitter.com/uG68T1nVBw
— Byron Wan (@Byron_Wan) January 26, 2026Nagrania i zdjęcia z miejsca zdarzenia gwałtownie trafiły do chińskich mediów społecznościowych, a później także na platformę X. Internauci są zgodni – powiedzenia „prędzej świnie zaczną latać” i „zobaczyć jak świnia niebo” właśnie się zdezaktualizowały.
Lekcja z (chiń/świń)skiego blackoutu
Choć historia brzmi komicznie, pokazuje też realny problem. Cywilne drony, coraz częściej wykorzystywane w rolnictwie i transporcie, wymagają odpowiednich regulacji i zdrowego rozsądku użytkowników. Bez tego choćby najlepsza technologia może doprowadzić do bardzo kosztownych konsekwencji.
Źródło: X (@WarNewsPL1 @Byron_Wan)

2 miesięcy temu















