Szaleństwo pocisków w nowych fragmentach rozgrywki z Saros

4 godzin temu
Zdjęcie: Szaleństwo pocisków w nowych fragmentach rozgrywki z Saros


Premiera Saros nadchodzi wielkimi krokami. Na nowych fragmentach rozgrywki zobaczymy starcia rodem z klasycznych gier bullet hell.

Saros od fińskiego studia Housemarque nadejdzie już w tym miesiącu – premiera jest już pewna z uwagi na niedawne ozłocenie produkcji. Nowa gra nadbudowuje na szablonie wypracowywanym latami przez twórców, od serii Stardus, przez Resogun, aż po Returnal z 2021 roku. Nowy materiał pokazuje kolejny fragment rozgrywki, tym razem w starciu z elitarnym potworem. Sprawdźcie wideo poniżej:

Każdy kolejny fragment rozgrywki z Sarosa jednoznacznie wskazuje na to, iż gra będzie szybka. Groteskowe monstrum jest piekielnie ruchliwe, skacząc po całej arenie walki i atakując gracza nagłymi doskokami. Na materiale możemy także zauważyć nowy typ pocisku w postaci żółtych kul, którymi przeciwnik usiewa arenę. Wejście na takową zmniejszy nasze maksymalne punkty życia, zatem będziemy musieli reagować gwałtownie i nigdy nie się nie zatrzymywać.

Rozgrywka Sarosa to rozwinięcie wielu idei wprowadzonych w Returnal, poprzedniej produkcji Housemarque. Znajdziemy tu jednak wiele zmian i innowacji, które odróżnią gry między sobą.

Możliwie największą z nich jest Tarcza Soltari, dzięki której zaabsorbujemy pociski wrogów i wykorzystamy je w odwecie. W powyższym materiale możemy zobaczyć mechanikę parady w akcji. Tytuł będzie również rogue-litem, więc musimy się przygotować na liczne porażki podczas wymagających ekspedycji. Poniżej znajdziecie zwiastun przybliżający główne elementy rozgrywki w Sarosie:

Saros to trzecioosobowa gra akcji osadzona na planecie Carcosa, gdzie gracz wciela się w agenta Soltari badającego los zaginionej kolonii. Tytuł ma zadebiutować już 30 kwietnia 2026 roku tylko na PlayStation 5. Posiadacze edycji Deluxe zagrają aż 48 godzin przed innymi.

Pamiętajcie, iż znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.

Źródło: GamingBolt
Idź do oryginalnego materiału