The Elder Scrolls III: Morrowind - fanowski dodatek na ponad 20 dodatkowych godzin z mapą dwukrotnie większą niż w Bloodmoon

1 godzina temu
Spory związane z tym, która odsłona tej kultowej serii jest najlepsza, chyba zawsze będą pobrzmiewać w środowisku. Nie zmienia to faktu, iż The Elder Scrolls III: Morrowind zawsze chyba będzie stanowił najbardziej złożoną pozycję z tego uniwersum pod kątem lore czy questów - zarówno głównych, jak i pobocznych. Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, iż dotąd każda kontynuacja znacząco upraszczała ogólną strukturę. No i wciąż zyskuje modyfikacje.
Idź do oryginalnego materiału