Rynek silników do gier od lat kręci się głównie wokół Unreal Engine i Unity, więc każda próba wejścia do tej ligi od razu budzi zainteresowanie. Tym razem sprawa jest o tyle ciekawsza, iż za projektem stoi Arjan Brussee, współtwórca Guerrilla Games i były menedżer związany z Unreal Engine, a sam pomysł wyraźnie wykracza poza same gry. To sygnał, iż nowy silnik może być projektowany bardziej jako uniwersalna platforma do symulacji i tworzenia treści 3D.