Turtle Beach – kontroler bezprzewodowy Rematch oraz słuchawki Airlite Fit dla Nintendo Switch 2

3 godzin temu
Zdjęcie: Turtle Beach – kontroler bezprzewodowy Rematch oraz słuchawki Airlite Fit dla Nintendo Switch 2


Turtle Beach przedstawia nową kolekcję akcesoriów dla graczy. Tym razem do testów trafiły dwa urządzenia ozdobione motywem Mario, w sam raz na 40. urodziny tego bohatera. Jak w praktyce sprawdzają się kontroler Rematch i słuchawki Airlite Fit?

Kontroler Rematch

Klasyczna konstrukcja w stylu Pro Controllera

Kontroler to zdecydowanie najważniejsze akcesorium dla wszystkich gracza. To właśnie za jego pomocą wchodzimy w interakcję z konsolą i sterujemy postacią. Dlatego dobór odpowiedniego modelu ma najważniejsze znaczenie, jeżeli zależy nam na komforcie rozgrywki.

Kontrolery z linii Rematch są obecne w ofercie Turtle Beach już od dłuższego czasu. Do mnie trafił najnowszy wariant z Mario i Luigim na obudowie.

Urządzenie wyraźnie przypomina Pro Controller od Nintendo, zarówno pod względem układu przycisków, jak i ogólnego projektu. Największą różnicą jest zamiana miejscami przycisków +, − oraz Home i Capture. To oczywiście kwestia przyzwyczajenia, ale niejednokrotnie zdarzyło mi się zrobić zrzut ekranu zamiast otworzyć mapę.

Dodatkowe przyciski i funkcjonalność

Kontroler Turtle Beach oferuje pełen zestaw przycisków dla Switcha 2, w tym również nowy przycisk C, odpowiedzialny za obsługę Game Chata. Na spodzie urządzenia znajdziemy dodatkowo dwa programowalne przyciski, którym możemy przypisać dowolne funkcje.

Konfiguracja odbywa się dzięki odpowiednich kombinacji z użyciem przycisku funkcyjnego umieszczonego obok prawej gałki analogowej. Jego lokalizacja jest jednak dość niefortunna. Rozumiem chęć uniknięcia przypadkowych wciśnięć, ale niesymetryczne umiejscowienie zaburza nieco estetykę urządzenia. Osoby zwracające uwagę na detale mogą to zauważyć.

Podświetlenie, które robi robotę

Przycisk funkcyjny służy również do sterowania oświetleniem. Kontroler, jak na sprzęt gamingowy przystało, wyposażono w podświetlenie. Co ciekawe, przy wyłączonych diodach nie widać, iż urządzenie w ogóle je posiada. Dopiero po aktywacji pojawia się efektowny pokaz kolorów — podświetlane są ikonki znanych z serii Mario znajdziek.

Do wyboru mamy kilka trybów oświetlenia: jednolity kolor, zmieniające się barwy oraz animacje. Możemy też regulować intensywność światła lub całkowicie je wyłączyć.

Bateria i technologia gałek TMR

Kontroler jest bezprzewodowy i ładowany przez port USB-C. W zestawie znajdziemy kabel USB-C do USB-A oraz krótką instrukcję parowania z konsolą Nintendo Switch 2. Producent deklaruje do 40 godzin pracy bez podświetlenia i około 12 godzin z aktywnym oświetleniem. Moje testy potwierdzają te wartości.

Turtle Beach chwali się zastosowaniem gałek analogowych w technologii TMR. To rozwiązanie oparte na magnesach, które ma ograniczać zużycie i problem dryfowania. Choć sam nie miałem z tym nigdy większych problemów, dla wielu graczy będzie to istotna zaleta.

Lekki, ale nie idealny

Kontroler obsługuje także sterowanie ruchem, ale zabrakło wibracji. Dzięki temu urządzenie jest bardzo lekkie. Z jednej strony poprawia to komfort użytkowania, z drugiej może sprawiać wrażenie mniej solidnej konstrukcji.

Minusem jest również brak złącza jack, przez co nie podłączymy bezpośrednio zestawu słuchawkowego.

Czy warto kupić Rematch?

Rematch to bardzo interesująca propozycja. Wersja z Mario prezentuje się szczególnie atrakcyjnie i w połączeniu z podświetleniem może przypaść do gustu wielu graczom. Urządzenie bardzo spodobało się moim dzieciom i gwałtownie stało się ich ulubionym kontrolerem do grania na Switchu.

Jeśli szukacie alternatywy dla droższego kontrolera Nintendo i nie przeszkadza wam gamingowy design, to zdecydowanie warto rozważyć ten model.

Słuchawki Airlite Fit

Prosta konstrukcja z nutą nostalgii

W dobie rozgrywki online zestaw słuchawkowy staje się niemal niezbędnym elementem wyposażenia gracza. Jak wypada Airlite Fit?

To przewodowy model słuchawek, który, podobnie jak kontroler, ozdobiono motywem Mario, choć w bardziej subtelny sposób.

Na plus wyróżnia się zastosowanie przezroczystego plastiku w części konstrukcji. To przyjemne nawiązanie do stylistyki z przełomu wieków, kiedy wiele urządzeń, w tym sprzęty Nintendo, pozwalało zajrzeć do wnętrza obudowy.

Mikrofon i sterowanie

Słuchawki wyposażono w stosunkowo krótki kabel zakończony złączem jack. Przewód wychodzi z lewego nausznika, na którym umieszczono również pokrętło regulacji głośności.

Do dyspozycji mamy także mikrofon na elastycznym pałąku, który można wyciszyć poprzez uniesienie go do pionu.

Komfort i jakość wykonania

Jakość wykonania jest przyzwoita. Nauszniki i pałąk wykończono miękką pianką, która zapewnia komfort, choć raczej nie należy do najbardziej trwałych materiałów.

Słuchawki dobrze leżały na mojej głowie, choć były dopasowane na styk. To raczej propozycja dla młodszych graczy lub osób o mniejszych głowach.

Dźwięk i codzienne użytkowanie

Ze względu na przewodową konstrukcję najlepiej sprawdzą się w trybie przenośnym. Podczas grania na kanapie może być konieczne dodatkowe rozwiązanie.

Brak baterii i konieczności ładowania będzie jednak dla wielu osób zaletą. Jakość dźwięku jest po prostu poprawna, to nie jest sprzęt dla audiofilów. Nie znajdziemy tu zaawansowanych funkcji ani aktywnej redukcji szumów.

Dla kogo są Airlite Fit?

To proste, niedrogie słuchawki, które dzięki stylistyce Mario świetnie wpisują się w klimat sprzętów dla fanów Nintendo. W mojej opinii to model idealnie skrojony pod młodszych graczy.

Sprzęt do recenzji dostarczyła firma Turtle Beach.

Pamiętajcie, iż znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.

Idź do oryginalnego materiału