Jesteście ciekawi, na której platformie najwięcej ludzi grało w Highguard? Ile trwały typowe sesje z grą i ile osób przetoczyło się przez serwery? Jeden z twórców gry podzielił się na Twitterze wieloma ciekawymi liczbami.
Chad Grenier, głowa studia Wildlight Entertainment, podzielił się danymi dotyczącymi Highguard. Jak gra spisała się przez swoje 40 dni życia? Sprawdźmy!
Grę sprawdziło ponad 2 miliony graczy. To naprawdę spora liczba, choćby jak na darmowy tytuł. To dwa razy więcej ludzi, niż posiadacze Escape from Tarkov, czy jedna trzecia wszystkich, którzy zagrali w Hunt: Showdown. I to zaledwie w ciągu 40 dni, nie kilku lat.
(Oczywiście, od razu nasuwa się tu też kolejna myśl: jak to jest, iż z 2 milionów graczy na serwerach zostało ich tylko kilkaset sztuk?)
Średnia długość sesji to 91 minut. Czyli większość graczy została chociaż na kilka rund, średnio 3.5 rundy.
Na grafie, którego kolory ciężko zrozumieć, możemy zobaczyć, iż najwięcej ludzi w Highguard aktywnie grało na PlayStation. W ostatnich dniach liczba ta była choćby większa, niż Steam i Xbox razem wzięte.

Aż 92% graczy ukończyło tutorial, a najwięcej z nich logowało się z USA i Japonii.
Jeśli ciekawi jesteście statystyk postaci czy broni, wszystko znajdziecie w tym wątku.
I chociaż w teorii dane z Highguard wcale nie wyglądają tak źle, aktualnie koszty utrzymania gry i skąpej załogi przewyższają przychody z gry. Dlatego też, już 13 marca, czyli zaledwie po 45 dniach od premiery, serwery gry zostaną wyłączone.
Czy Waszym zdaniem tytuł miał potencjał? Zawiodła tu rozgrywka, czy coś innego? interesujące też, czy Wildlight Entertainment kompletnie zamknie studio, czy w niewielkim składzie pracować będzie nad kolejną grą.

3 godzin temu






