Ubisoft się zmienia, żeby nie zmieniło się nic, a ja chciałbym, żeby zrozumiał, iż korporacja nie urodzi emocji

1 godzina temu
Kiedy czytam o mocnym postanowieniu poprawy ze strony Ubisoftu, przecieram oczy ze zdumienia, bo kryzysowe spotkanie w firmie może i się odbyło, ale wyciągnięto z niego absurdalne wnioski. To rozmowa, w której gracze nie byli brani pod uwagę.
Idź do oryginalnego materiału