Naughty Dog, czyli studio odpowiedzialne za początek serii o żądnym przygód Nathanie Drake’u, udzieliło praw do stworzenia nowej gry o potomku Sir Francisa. Bend Studio miało na sobie wielką presję, by nie zawieść fanów oraz stworzyć produkcję, która będzie godnie reprezentowała nową konsolę Sony.
Prequel
W tej części wcielamy się, jak w większości odsłon, w Nathana, z tym wyjątkiem, iż nie towarzyszy nam Elena czy Chloe. Ma to związek z umiejscowieniem gry na osi czasu – jest to opowieść dziejąca się przed wydarzeniami z Uncharted 1, kiedy to Nathan był jeszcze bardziej lekkomyślny niż obecnie.
Drake zostaje wciągnięty w intrygę swojego starego znajomego, Jasona Dante. Wyruszają oni na jego prośbę do Panamy, gdzie odkryto niedawno kompleks świątynny. Jego zadaniem jest go zbadać i dowiedzieć się więcej o masakrze konkwistadorów.
Czterystuletnia tajemnica ma zostać rozwikłana przez protagonistę i jego kompankę. W tej części główną rolę żeńską gra Marisa Chase. Jak zwykle podczas przygód, Drake ma na pieńku z człowiekiem, który pragnie bogactwa lub władzy. Tym razem antagonistą zostaje wojskowy watażka – generał Roberto Guerrero. Jego motywacją jest zdobycie wystarczającej ilości złota, by sfinansować swoją armię.
Bohaterowie
Wspomniana wcześniej Marisa Chase to wnuczka słynnego archeologa, Vincenta Pereza. Jej dziadek poświęcił 20 lat swojego życia na szukanie zaginionego miasta Quivira. Zniknął bez śladu po tym, jak zdiagnozowano u niego raka, a wcześniej wynajął Jasona Dante do pomocy. Przed zniknięciem podarował swojej wnuczce złoty amulet, który zawierał odpowiedź na temat tajemnicy miasta. Chce ona spełnić jego wolę i dokończyć zaczętą pracę.
Jason Dante to amerykański poszukiwacz przygód oraz archeolog. Dawny przyjaciel Nathana wezwał go do pomocy w odkryciu tajemnic miasta po tym, jak przekazał wszystkie badania, które dostał od Vincenta Pereza, generałowi Guerrero.
Roberto Guerrero to generał armii, który poszukiwał miasta Quivira, by móc zabrać skarby na sfinansowanie swojego wojska. Przed wydarzeniami z gry był dyktatorem wojskowym Panamy. Gdy doszło do obalenia rządu, udało mu się uniknąć egzekucji, ale wiedział, iż musi stawić czoła armii krajowej. Zaczął handlować narkotykami, by dorobić się fortuny. Gdy zebrał konkretną sumę pieniędzy, wyposażył swoich ludzi w sprzęt, ale było mu mało, więc gdy przyszli do niego Dante i Perez, zgodził się im pomóc w zamian za wynagrodzenie.
Mechaniki
Gra została stworzona na przenośną konsolę PlayStation Vita. Jej zadaniem było przedstawienie wszystkich funkcji urządzenia. Twórcy wykonali kawał dobrej roboty, by stworzyć mechaniki pasujące do serii Uncharted, a do tego bazujące na nowych rozwiązaniach sprzętowych.
Panel dotykowy z tyłu konsoli był wykorzystywany najczęściej do obracania przedmiotów i oglądania ich z każdej strony. Dotykowy ekran z przodu pozwalał podczas wspinaczki „rysować” trasę palcem zamiast robić to w sposób tradycyjny, dzięki drążka analogowego. Dodatkową funkcją były strzałki podczas walki wręcz – pojawiały się na ekranie, a zadaniem gracza było przesunięcie palcem po wyświetlaczu zgodnie ze wskazaną stroną, co pozwalało uderzyć przeciwnika.
Żyroskop służył natomiast do namierzania przeciwników oraz bujania się na linie. Za jego pomocą gracz był w stanie celować w żołnierzy poprzez przechylanie konsolki. Liany zwisające z drzew mogły zostać rozbujane poprzez fizyczne pochylanie PS Vita zamiast wykonywania tego dzięki analoga.
Było warto?
Gra zebrała dobre opinie od graczy, nieco mniej zadowoleni byli recenzenci. Pomimo iż od tych drugich nie otrzymała najwyższych ocen, to jednak fani są lepszym wyznacznikiem tego, czy produkt jest wart zakupu.
UGA (Uncharted: Golden Abyss) było polecane osobom, które już miały PS Vita lub i tak planowały jej zakup. Nie była to gra, która zrewolucjonizowała gatunek czy serię, więc nabycie konsoli tylko dla tego tytułu dla wielu nie miało sensu.

1 godzina temu














