Wiedźmin 3 otrzyma nowy dodatek? Egzotyczna Zerrikania wraca na radar graczy

3 godzin temu

Czy po latach od premiery Wiedźmin 3: Dziki Gon może nas jeszcze czymś zaskoczyć? Analitycy i branżowi insiderzy sugerują, iż CD Projekt RED szykuje wielki powrót do świata Geralta jeszcze przed premierą czwartej odsłony. Choć wiele tropów prowadziło do mroźnego Koviru, nowe doniesienia rzucają światło na zupełnie inny, egzotyczny kierunek. Czy szykuje się nam wiedźmińska Diuna?

Tajemnica pustynnej Zerrikanii

Polski oddział IGN ujawnił informacje, które rzucają nowe światło na potencjalne miejsce akcji dodatku. Według źródeł portalu, temat ekspansji do egzotycznej Zerrikanii był rozważany przez twórców już lata temu. Po ponurym Velen i baśniowym Toussaint, gracze mieliby trafić do krainy palącego słońca, smoków i wojowniczych kobiet.

Taki ruch byłby logiczny z kilku powodów. Zerrikania oferuje zupełnie inną estetykę i mechaniki, co zapewniłoby świeżość dziesięcioletniej produkcji. W grze znajdują się już pewne poszlaki, takie jak schematy Szkoły Mantykory, która ma swoją siedzibę właśnie na wschodzie. Co więcej, kraina ta słynie z zaawansowanej alchemii, co mogłoby posłużyć jako fabularne uzasadnienie dla ewentualnej Próby Traw Ciri.

Kovir czy Pustynia?

Alternatywnym kierunkiem, o którym często wspominają fani, jest Kovir i Poviss, czyli tak zwana Wenecja Północy. Ten bogaty region słynie z kanałów, szpiegów i magii. Umiejscowienie akcji na północy naturalnie łączyłoby się z zimowym klimatem zwiastuna Wiedźmina 4.

Istnieje jednak ryzyko marketingowe. Skoro nowa gra z serii ma zabrać nas w mroźne rejony, wypuszczenie ośnieżonego dodatku chwilę wcześniej mogłoby odebrać czwórce efekt świeżości. Wyprawa na pustynię byłaby bezpieczniejszą i bardziej unikalną opcją, oferującą wizualny kontrast dla nadchodzącej sagi.

Kto za tym stoi?

Według nieoficjalnych doniesień, za produkcję nowego dodatku nie odpowiada bezpośrednio główny zespół CD Projekt RED, ale studio Fool’s Theory. Ekipa ta składa się z weteranów, którzy pracowali przy oryginalnym Dzikim Gonie, a w tej chwili zajmują się również remakiem pierwszej części przygód Geralta.

Jeśli plotki się potwierdzą, nowy dodatek może zadebiutować w okolicach maja 2026 roku, co zbiegłoby się z dziesiątą rocznicą premiery rozszerzenia Krew i Wino. Byłaby to idealna okazja, by po raz ostatni pożegnać się z erą Geralta z Rivii w wielkim stylu.

Idź do oryginalnego materiału