
W Polsce działa kilku operatorów systemu kaucyjnego, a niedługo konkurencja będzie jeszcze większa.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska potwierdziło Portalowi Spożywczemu, iż w 2027 r. polski system kaucyjny rozszerzy się o dwóch nowych operatorów. Ecokaucja Polska swoją pracę rozpocznie 1 stycznia 2027 r., natomiast Polski Operator Kaucyjny S.A – 1 kwietnia 2027 r.
Zezwolenie na prowadzenie systemu kaucyjnego w tej chwili mają następujący operatorzy:
- Zwrotka S.A.
- Polka S.A.
- OK Operator Kaucyjny S.A.
- Reselekt S.A.
- Kaucja.pl – Krajowy System Kaucyjny S.A.
- Polski System Kaucyjny S.A.
Jaka jest rola operatorów systemu kaucyjnego?
Przepisy wskazują, iż każdy operator może samodzielnie zaprojektować szczegółowe zasady działania, w tym ogólną budowę systemu oraz sposób zarządzania nim, w szczególności sposoby rozliczeń pomiędzy operatorami i jednostkami handlowymi zaangażowanymi w dany system kaucyjny (…) Umowy zawierane pomiędzy podmiotem reprezentującym a przedsiębiorcami prowadzącymi jednostki handlu detalicznego lub hurtowego, zgodnie z art. 44 ust. 8 ustawy, powinny zawierać w szczególności: zasady rozliczania kaucji oraz zasady zbierania i przekazywania opakowań i odpadów opakowaniowych powstałych z opakowań. Wszystkie dodatkowe ustalenia będą wypracowywane przez operatorów wspólnie z jednostkami i zależeć będą od stopnia włączenia danej jednostki w uczestnictwo w systemie kaucyjnym: czy w zakresie jedynie pobierania kaucji czy w zakresie zwracania kaucji oraz zbierania pustych opakowań i odpadów opakowaniowych (art. 44 ust. 1-3 ustawy). Każde ustalenie w zakresie rozwiązań organizacyjnych powinno być częścią umów zawieranych z operatorem systemu – wyjaśniało ministerstwo.
Mówiąc w skrócie, rolą operatorów jest organizacja systemu od strony logistycznej i rozliczeniowej. Co za tym idzie, to oni współpracują ze sklepami, również w kwestii butelkomatów. Coraz częściej operatorzy decydują się udostępniać urządzenia poza sieciami, działając wspólnie z władzami miast, gmin czy spółdzielniami.
Wprowadzamy na rynek zwrotomaty instalowane na osiedlach mieszkaniowych. Planujemy rozszerzenie o kolejne miejsca ogólnodostępne jak dworce kolejowe, dworce autobusowe czy parki. Równolegle rozwijamy technologie pozwalające na jednorazowy zwrot większej liczby opakowań, bez konieczności wkładania ich pojedynczo do urządzenia – informował niedawno operator PolKa – System Kaucyjny.
Z kolei firma Kaucja.pl chce w ciągu najbliższych lat postawić na osiedlach choćby 4 tys. tego typu maszyn.
Operatorzy współpracują z dużymi, ale też małymi sklepami, które mogą, ale nie muszą przystępować do systemu kaucyjnego. Firma OK Operator Kaucyjny ruszyła z ofertą dla takich punktów, pozwalając im stawiać automaty bez ich zakupu.
– Aby system kaucyjny był skuteczny, jego ekspansja nie może ograniczać się wyłącznie do dużych aglomeracji i największych formatów handlowych. Istotną rolę mają do odegrania mniejsze sklepy, w szczególności placówki o powierzchni poniżej 200 m², często zlokalizowane w mniejszych miejscowościach, gdzie dostępność punktów zbiórki i popularyzacja systemu dopiero się rozwijają. Potrzebują one rozwiązań dopasowanych do swojej skali. Dlatego dziś oferujemy automat bez konieczności inwestowania we własne urządzenie – mówi Tomasz Suligowski, prezes zarządu OK Operator Kaucyjny.
Fakt, iż w Polsce działa kilku operatorów, na początku budził mieszane emocje. Z jednej strony zauważono, iż dzięki temu nikt nie będzie miał monopolu i wzrośnie konkurencyjność, a z drugiej obawiano się chaosu. Po miesiącach funkcjonowania systemu kaucyjnego w Polsce widzimy jednak, iż operatorzy startują z coraz ciekawszymi inicjatywami, a butelkomaty widoczne są już nie tylko w dużych sklepach.
Z danych ministerstwa wynika, iż od początku działania systemu kaucyjnego zwrócono już 3,2 mld butelek i puszek objętych kaucją. W całej Polsce mamy ponad 60 tys. punktów zwrotu, z czego 17,5 tys. wyposażonych jest w automaty kaucyjne. Resort ujawnił, iż poza jednostkami handlowymi działa blisko 600 punktów zbierania opakowań. Dla porównania, jeszcze w czerwcu było ich 230.
Przestrzeń na nowe maszyny jeszcze jest, więc nic dziwnego, iż do gry dołączają kolejni operatorzy. Oby tylko zostali na dłużej. W krótkiej historii polskiego systemu kaucyjnego mamy już historię operatora, który chciał działać, ale nic z tego nie wyszło.
Zdjęcie główne: Artem Stepanov / Shutterstock.com











