Wystarczy prosta modyfikacja, żeby MacBook Neo znacznie przyśpieszył

4 godzin temu

Nowy MacBook Neo już teraz uchodzi za jeden z najbardziej opłacalnych laptopów Apple. Okazuje się jednak, iż jego możliwości można jeszcze znacząco zwiększyć. Wystarczy niewielka modyfikacja układu chłodzenia.

YouTuber ETA Prime pokazał, iż proste zmiany pozwalają niemal podwoić wydajność w grach, a wąskim gardłem Neo jest pasywne odprowadzanie ciepła. Co więcej, poprawki, które zaproponował, nie wpływają na wygląd urządzenia.

Prosty mod zwiększa wydajność

MacBook Neo wyposażono w układ Apple A18 Pro, znany z iPhone’a 16 Pro. Procesor oferuje 6-rdzeniowe CPU, 5-rdzeniowy układ graficzny oraz 8 GB pamięci zunifikowanej. Już w standardowej konfiguracji laptop zapewnia zaskakująco dobrą wydajność w grach.

ETA Prime postanowił jednak sprawdzić, ile można zyskać dzięki ulepszonemu chłodzeniu. W tym celu usunął fabryczny układ chłodzenia i zastąpił go miedzianą płytką oraz nową pastą termoprzewodzącą. Dodatkowo zastosował zewnętrzny moduł chłodzenia termoelektrycznego. Efekt okazał się bardzo wyraźny. W grze No Man’s Sky wydajność wzrosła z około 30 do niemal 60 klatek na sekundę. Jednocześnie temperatura spadła z 105°C do około 85°C.

Miedziana płytka, którą ETA Prime zastąpił oryginalną. Źródło: YouTube

Gaming na MacBooku staje się realny

Po włączeniu zewnętrznego chłodzenia wyniki były jeszcze lepsze. W No Man’s Sky udało się osiągnąć choćby 90 klatek na sekundę, a Fallout 4 działał w ponad 60 FPS. To wyniki, które jeszcze niedawno były trudne do osiągnięcia na niedrogim laptopie Apple. Testy objęły także bardziej wymagające tytuły. Cyberpunk 2077 działał w około 30 FPS przy niskich ustawieniach graficznych. Jedyną grą, która sprawiała poważne problemy, było Red Dead Redemption 2, choć wynikało to głównie z ograniczeń emulacji Windows.

Warto podkreślić, iż modyfikacja nie zmienia wyglądu laptopa. Co więcej, choćby bez zewnętrznego chłodzenia zauważalna jest poprawa wydajności.

Lepsza naprawialność pomaga

Cała operacja była możliwa dzięki poprawionej konstrukcji MacBooka Neo. Urządzenie otrzymało ocenę 6/10 w skali naprawialności iFixit, co jest wyraźnym postępem względem wcześniejszych laptopów Apple. Firma stopniowo odchodzi od kleju i niestandardowych śrub. Dzięki temu użytkownicy mogą łatwiej modernizować i naprawiać swoje urządzenia.

MacBook Neo pokazuje, iż choćby niedrogi laptop Apple może oferować solidną wydajność w grach. Prosta modyfikacja chłodzenia pozwala dodatkowo znacząco zwiększyć możliwości sprzętu.

Źródło: PCMag

ApplechłodzeniegamingMacBookMacBook Neo
Idź do oryginalnego materiału