Planujesz zakup nowej konsoli? Mamy złe wieści. Microsoft oficjalnie podniósł ceny urządzeń z serii Xbox Series X|S. Podwyżki w USA były spodziewane, ale skok cen w Europie i Wielkiej Brytanii po prostu zwala z nóg. Niektóre modele podrożały niemal o połowę.
Podwyżka cen Xboxa w Europie stała się faktem – ile teraz zapłacimy?
Nowy cennik wszedł w życie z początkiem sierpnia i drastycznie zmienił próg wejścia do świata grania na sprzęcie Microsoftu. Najbardziej ucierpiał budżetowy model Xbox Series S z dyskiem 512 GB. Jego sugerowana cena w Europie skoczyła z dotychczasowych 349,99 euro na aż 499,99 euro. To oznacza podwyżkę aż o 43%. Osoby celujące w wariant 1 TB muszą liczyć się z kosztem niemal 600 euro zamiast dotychczasowych 400 euro.
Ciężkie czasy nadeszły również dla fanów topowej wydajności. Wersja Xbox Series X Digital bez napędu kosztuje w tej chwili prawie 750 euro (wcześniej 549,99 euro), natomiast za flagową edycję z napędem płyt przyjdzie nam zapłacić 799,99 euro, czyli aż o 200 euro więcej niż do tej pory. Analogiczne podwyżki objęły rynek brytyjski oraz amerykański, przy czym to właśnie klienci w Europie odczują zmiany najmocniej.
Podwyżka cen Xboxa stała się faktem / źródło zdjęcia: Unsplash (@kommumikation)Kryzys na rynku pamięci bije po kieszeniach graczy
U źródeł decyzji giganta z Redmond leży globalny kryzys komponentów, a w szczególności drastyczne wzrosty cen pamięci GDDR6 wykorzystywanej w konsolach. Z przecieków wynika, iż koszty pamięci masowej mogą w najbliższym czasie wzrosnąć jeszcze bardziej, co zmusza producentów do reakcji. Microsoft nie jest zresztą odosobniony. Na podobne kroki zdecydowały się niedawno zespoły Sony oraz Nintendo.
Zbliżająca się premiera GTA VI oraz wzrost popytu przed sezonem świątecznym sprawiają, iż producenci próbują zabezpieczyć swoje łańcuchy dostaw za wszelką cenę. Trzeba też pamiętać, iż podawane kwoty to oficjalne sugerowane ceny producenta. jeżeli w sklepach zacznie brakować towaru, sprzedawcy mogą dodatkowo podnieść ceny na własną rękę.
Chociaż Microsoft nie wydał jeszcze oficjalnego komunikatu w sprawie polskich cen, trudno łudzić się, iż podwyżki nas ominą. Patrząc na nowe stawki w strefie euro, korekta cennika w naszych sklepach wydaje się tylko kwestią czasu. jeżeli planowaliście zakup konsoli w najbliższym czasie, najlepszym ruchem może być w tej sytuacji poszukanie ostatnich egzemplarzy ze „starych dostaw”, które jeszcze ostały się w elektromarketach.
Źródło tekstu: The Verge, Engadget / Zdjęcie otwierające: Unsplash (@billyfreeman)

4 godzin temu















