Wszystko wskazuje na to, iż piękny sen Microsoftu o stworzeniu gamingowego Netflixa właśnie dobiegł końca. Przez lata usługa Xbox Game Pass była przedstawiana jako fundament całej strategii firmy i główny powód, dla którego warto wejść w ekosystem Xboxa. Jednak najnowszy raport dziennika „The Wall Street Journal” bezlitośnie obnaża głęboki kryzys tego flagowego abonamentu. Zamiast wielkich sukcesów i milionów nowych użytkowników, korporacja walczy z masowym odpływem klientów. To zmusiło zarząd do podjęcia drastycznych kroków naprawczych.
Dane, które przerażają szefa Microsoftu
Skala porażki najlepiej widoczna jest w oficjalnych planach, jakie firma snuła jeszcze niedawno podczas sądowej batalii o przejęcie Activision Blizzard. Według wewnętrznych dokumentów Microsoftu, które wyciekły do sieci, baza użytkowników Game Passa miała w okolicach połowy bieżącego roku osiągnąć astronomiczny pułap 77 milionów subskrybentów. Rzeczywistość okazała się jednak dla giganta z Redmond wyjątkowo brutalna.
Zamiast gigantycznych wzrostów, usługa zaliczyła potężny zjazd w dół. Osoby zaznajomione ze sprawą ujawniły, iż z Game Passa aktywnie korzysta w tej chwili zaledwie około 30 milionów użytkowników. Oznacza to, iż Microsoft ma w swoich bazach mniej niż połowę planowanej liczby klientów. Ponadto wynik ten jest znacznie słabszy niż na początku 2024 roku. Wtedy firma chwaliła się bazą na poziomie 34 milionów abonentów. Przez ostatnie lata baza subskrybentów nie tylko nie urosła, ale skurczyła się o ponad 4 miliony graczy. To w świecie wielkich korporacji oznacza tylko jedno – model biznesowy po prostu przestał działać.
Wall Street Journal: Game Pass currently has around 30 million subscribers
https://t.co/6iLQEqiljI
Xbox had projected that number to reach 77 million this year, according to prior ABK legal proceedings pic.twitter.com/aH7vnKKVmI
Droga subskrypcja i koniec premierowej rewolucji – oto Xbox Game Pass
Analitycy rynkowi nie mają wątpliwości, co wywołało tak gwałtowną ewakuację graczy. Wszystkiemu winna jest ryzykowna polityka cenowa z ubiegłego roku, kiedy to Microsoft zdecydował się podnieść cenę najbogatszego pakietu Ultimate do zaporowego poziomu 30 dolarów miesięcznie. Drastyczny skok cen miał zrekompensować gigantyczne koszty dodawania gier z serii „Call of Duty” do abonamentu od dnia premiery. Strategia ta przyniosła jednak odwrotny skutek. Zamiast lawiny nowych subskrypcji, wywołała wściekłość obecnych klientów i masowe anulowanie odnawiania pakietów.
Sytuacja stała się na tyle poważna, iż nowa szefowa Xboxa musiała błyskawicznie odpalić plan ratunkowy i całkowicie zmienić dotychczasową filozofię usługi. Cenę pakietu Ultimate obniżono niedawno do 23 dolarów (w Polsce około 85 zł), a PC Game Pass kosztuje teraz 14 dolarów (54 zł). Jednak ta promocja ma swoją bardzo wysoką cenę.
Microsoft oficjalnie wycofał się z obietnicy wydawania nowych odsłon „Call of Duty” w abonamencie w dniu ich rynkowego debiutu. Asha Sharma uspokaja inwestorów, iż po ośmiu miesiącach ciągłych spadków baza użytkowników wreszcie zaczęła się stabilizować. Jednak powrót do dawnych wyników wydaje się niemożliwy. Gracze jasno pokazali, iż ich budżety na rozrywkę nie są z gumy, a Game Pass przestał być dla nich opłacalną opcją.
Źródło tekstu: Wall Street Journal, Notebookcheck / Zdjęcie otwierające: Xbox

3 godzin temu















