Zrzutki na gry, które nie zawsze wystarczały

7 godzin temu
Wyobraźmy sobie, iż chcemy stworzyć grę. Mamy pomysł i gotowy "pitch" produkcji. Do drzwi naszego świeżo utworzonego, maleńkiego studia nie pukają ani wydawcy, ani prywatni inwestorzy. Jedyną realną szansę na zgromadzenie funduszy i powodzen...
Idź do oryginalnego materiału