Silent Hill 2 to druga część serii gier z gatunku psychologicznego survival horroru, którą dla Konami stworzyła japońska grupa Team Silent. James Sunderland przybywa do zamglonego miasteczka po otrzymaniu listu od swojej zmarłej żony, Mary. Bohater mierzy się nie tylko z krążącymi po ulicach potworami, ale i z wewnętrznymi demonami, które nie dają mu ani chwili wytchnienia.
Gra Team Silent uchodzi za arcydzieło w swoim gatunku, która może poszczycić się wybitną historią, świetnym designem potworów (Masahiro Ito zaprojektował m.in. kultowego Piramidogłowego), klimatyczną muzykę skomponowaną przez Akirę Yamaokę oraz makabryczną rozgrywką.
Nowy zwiastun filmu "Return to Silent Hill" (TRAILER)
Już w styczniu 2026 roku – w 20. rocznicę premiery filmu "Silent Hill" – do kin trafi "Return to Silent Hill". Francuski reżyser Christophe Gans ma szansę naprawić błędy swojej poprzedniej adaptacji gry Konami, która mieszała wątki i niepotrzebnie zmieniała fabułę pierwowzoru.
"Powrót do Silent Hill" (nieoficjalne tłumaczenie) skupi się na losach Jamesa Sunderlanda i ma być wierny grze Silent Hill 2. Jeremy Irvine, gwiazdor "Czasu wojny" Stevena Spielberga i prequela "Outlandera", wcieli się we wdowca próbującego pogodzić się ze stratą ukochanej.
W roli Mary obsadzono Hannah Emily Anderson ("Noc oczyszczenia"), a błąkającą się po pustym miasteczku dziewczynkę o umieniu Laura powtórnie zagra Evie Templeton (odtwórczyni Agnes DeMille z 2. sezonu "Wednesday"). Pochodząca z Barbadosu aktorka użyczyła głosu Laurze w remake'u gry z 2024 roku.
"Return to Silent Hill" nie będzie bezpośrednią kontynuacją poprzednich filmów Gansa z tego uniwersum. To osobna historia, którą można spokojnie obejrzeć bez jakiejkolwiek wiedzy na temat horroru Team Silent.
W zwiastunie nadchodzącego filmu, który ukazał się pod koniec sierpnia, widzimy, jak James przemierza skąpane we mgle ulice i natyka się na potężnego Piramidogłowego.
– Mój pierwszy film były raczej epicką podróżą w klimacie grozy. W "Return to Silent" zanurzamy się zaś w gatunku psychologicznego horroru. – mówił Gans w materiale zakulisowym zatytułowanym "Silent Hill Transmission", z którego dowiadujemy się między innymi, iż przy nowej adaptacji gry pracuje mnóstwo entuzjastów Silent Hill 2. W ekipie znalazło się choćby miejsce dla Akiry Yamaoki.
– Zachowałem jednak jeden z lepszych pomysłów z produkcji z 2006 roku, czyli to, iż wszystkie potwory grane są przez tancerzy i akrobatów – dodał reżyser.
Przypomnijmy, iż ostatni klaps na planie padł w lutym ubiegłego roku. Twórcy mieli zatem mnóstwo czasu, by dopieścić "Return to Silent Hill".