007: First Light otrzyma znienawidzone zabezpieczenie Denuvo

1 dzień temu

Jedna z najbardziej wyczekiwanych premier tego roku, nadchodząca gra szpiegowska 007: First Light od studia IO Interactive, wywołała ogromne kontrowersje na kilka dni przed oficjalnym debiutem. Aktualizacja profilu gry na platformie Steam ujawniła, iż pecetowa wersja przygód Jamesa Bonda zostanie wyposażona w rygorystyczny i powszechnie krytykowany system antypiracki Denuvo Anti-Tamper. Decyzja ta spotkała się z natychmiastową i niezwykle ostrą reakcją ze strony społeczności graczy, ze szczególnym uwzględnieniem osób, które zdecydowały się na zakup tytułu w przedsprzedaży.

Fala krytyki na Steamie i obawy o płynność

Karta dyskusyjna nowej produkcji twórców serii Hitman błyskawicznie zapełniła się setkami wpisów od rozczarowanych użytkowników, którzy domagają się usunięcia systemu lub masowo anulują zamówienia przedpremierowe. Główne obawy graczy dotyczą negatywnego wpływu Denuvo na techniczną stronę rozgrywki, w tym na potencjalne i zauważalne spadki płynności animacji oraz konieczność regularnego uwierzytelniania licencji online. Branżowe analizy wielokrotnie udowadniały w przeszłości, iż obecność tego systemu potrafi drastycznie obciążyć procesor, przez co negatywne skutki walki z piractwem uderzają rykoszetem wyłącznie w uczciwych konsumentów.

Implementacja tak zaawansowanej ochrony wiąże się również z ogromnymi kosztami licencyjnymi, które studia deweloperskie i wydawcy muszą opłacać zewnętrznej firmie Irdeto. Choć większość współczesnych gier na PC posiada podstawowe mechanizmy zabezpieczające zintegrowane bezpośrednio ze strukturą platformy Steam, są one stosunkowo łatwe do obejścia poprzez podmianę plików bibliotek systemowych. Z tego powodu korporacje decydują się na agresywne systemy zewnętrzne, ignorując fakt, iż piraci i tak ostatecznie znajdują sposoby na złamanie kodu dzięki zaawansowanych emulatorów oraz ominięć sprzętowych.

Ryzyko wizerunkowe dla nowej marki

Decyzja podjęta przez IO Interactive w ostatniej chwili przed premierą stawia pod znakiem zapytania wizerunkowy sukces projektu, który miał być nowym otwarciem dla interaktywnych przygód agenta 007. Krytycy zwracają uwagę, iż tego typu praktyki tuż przed debiutem budują atmosferę nieufności i mogą skutecznie zniechęcić niezdecydowanych klientów do zakupu gry na start. Zamiast skupiać się na unikalnych mechanikach skradankowych i filmowej oprawie, dyskusja wokół tytułu została całkowicie zdominowana przez aspekty techniczne i politykę DRM.

Historia rynku gier wideo pokazuje, iż implementacja Denuvo rzadko powstrzymuje grupy crackerskie na dłużej, a gotowe wersje pozbawione zabezpieczeń często trafiają do sieci w pierwszych dniach od oficjalnego debiutu. W wielu przypadkach twórcy, pod wpływem silnego nacisku społeczności i po fali negatywnych recenzji, decydują się na usunięcie kłopotliwego systemu w późniejszych aktualizacjach. Na ten moment deweloperzy z IO Interactive nie wydali oficjalnego oświadczenia w tej sprawie.


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.

Idź do oryginalnego materiału