Uparcie powtarzał wszystkim, iż nic się nie zmieniło. Było to jednak jedno z tych kłamstw, w które z początku usiłował uwierzyć on sam. Oko przepadło, a rzeczywistość spłaszczyła się do ograniczonego pola widzenia, do którego wciąż się przyzwyczajał. A jednak pogodził się z tym znacznie szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał – a może tylko takie sprawiał wrażenie. Być może zbyt wiele razy widział czarodziejów w o wiele gorszym stanie, by użalać się teraz nad sobą. Blizny ...
Carnelian Valmont - magia bezróżdżkowa
Uparcie powtarzał wszystkim, iż nic się nie zmieniło. Było to jednak jedno z tych kłamstw, w które z początku usiłował uwierzyć on sam. Oko przepadło, a rzeczywistość spłaszczyła się do ograniczonego pola widzenia, do którego wciąż się przyzwyczajał. A jednak pogodził się z tym znacznie szybciej, niż ktokolwiek się spodziewał – a może tylko takie sprawiał wrażenie. Być może zbyt wiele razy widział czarodziejów w o wiele gorszym stanie, by użalać się teraz nad sobą. Blizny ...
















