Mamy nowe informacje o Forza Horizon 6 od deweloperów, którzy odpowiedzieli na pytania fanów podczas sesji Q&A na Discordzie. Pojawiły się konkrety o świecie gry, podejściu do rozgrywki i zmianach, które mają nadać serii świeży kierunek.
Spotkania z graczami na Q&A czasami bywają chaotyczne, jednak tym razem wyszło z tego coś naprawdę konkretnego. Deweloperzy z Playground Games pojawili się na Discordzie i zaczęli odpowiadać na pytania społeczności, a przy okazji dorzucili kilka nowych detali o Forza Horizon 6. Portal IGN zebrał te informacje i wygląda na to, iż studio powoli odsłania większy obraz.
Część odpowiedzi była dość ogólna, ale między wierszami można wyłapać kierunek zmian. Twórcy podkreślili, iż chcą większej różnorodności aktywności oraz świata, który reaguje na styl jazdy gracza. Jednocześnie nie porzucają fundamentów serii, bo przez cały czas liczy się swobodna eksploracja i festiwalowa atmosfera.
Padły też sugestie, iż społeczność ma realny wpływ na rozwój gry. Nie brzmi to jak marketingowa formułka, raczej jak próba uniknięcia błędów poprzednich odsłon. W kilku odpowiedziach widać było choćby lekką niepewność, jakby zespół jeszcze testował różne pomysły.
Większy nacisk na świat i jego „życie”
Najciekawsze fragmenty Q&A dotyczą samego świata gry. Twórcy zaznaczyli, iż chcą, aby mapa była bardziej „żywa” i reagowała na działania gracza, a nie tylko stanowiła tło dla wyścigów. Nie chodzi wyłącznie o pogodę czy pory roku, które i tak wracają, ale o drobne detale.
Ruch uliczny, wydarzenia losowe, aktywności poboczne – wszystko ma tworzyć wrażenie miejsca, które funkcjonuje niezależnie od gracza. Brzmi ambitnie, choć jednocześnie trudno powiedzieć, jak bardzo zmieni to faktyczną rozgrywkę. Deweloperzy wspomnieli też o większym zróżnicowaniu aktywności. Gracze mają trafiać na różne typy wyzwań bez konieczności przeszukiwania mapy.
Rozgrywka między symulacją a zabawą
Seria Horizon od zawsze balansowała między realizmem a czystą frajdą z jazdy i wygląda na to, iż „szóstka” nie zmieni tego podejścia. Twórcy wprost przyznali, iż nie chcą iść w stronę pełnej symulacji. Zamiast tego planują rozwijać mechaniki, które sprawiają, iż jazda jest efektowna i dostępna. Jednocześnie pojawiły się sygnały, iż fizyka i zachowanie aut zostaną lekko poprawione. Może nie będzie rewolucji, raczej drobne szlify, które docenią bardziej doświadczeni gracze.
W tle przewija się też temat personalizacji. Choć nie podano konkretów, twórcy sugerują, iż chcą dać więcej swobody przy dostosowywaniu samochodów i stylu gry. Brzmi znajomo, ale jeżeli faktycznie rozwiną ten system, może to być jedna z ważniejszych zmian.
Japonia jako fundament całego doświadczenia
Już wcześniej wiadomo było, iż akcja gry przeniesie się do Japonii, jednak Q&A potwierdza, iż to coś więcej niż tylko nowa mapa. Twórcy podkreślają znaczenie kontrastów, od zatłoczonych miast po górskie drogi i spokojne tereny wiejskie. To połączenie ma wpływać nie tylko na oprawę gry, ale także na sposób prowadzenia wyścigów i eksploracji.
Jednocześnie widać, iż studio traktuje tę lokalizację jako duży krok naprzód. Japonia była długo wyczekiwana przez fanów, więc oczekiwania są wysokie. Właśnie dlatego deweloperzy wydają się ostrożni w składaniu konkretnych obietnic.
Premiera na ostatniej prostej
Sesja Q&A nie była wielkim pokazem nowych funkcji, raczej serią drobnych wskazówek. Mimo to daje lepszy obraz tego, czym Forza Horizon 6 chce być. Większy, bardziej dynamiczny świat, trochę więcej swobody i delikatne ulepszenia rozgrywki.
Forza Horizon 6 ukaże się 19 maja na konsolach Xbox Series X|S, PC (Xbox + Steam), Xbox Cloud i Game Pass Ultimate. Gra trafi na PlayStation 5 w późniejszym terminie w 2026 roku. Już dziś można składać zamówienia przedpremierowe. Wczesny dostęp dla graczy Edycji Premium rozpocznie się 15 maja.
Źródło: IGNPamiętajcie, iż znajdziecie nas również w mediach społecznościowych. Bardzo chętnie porozmawiamy z Wami zarówno na Facebooku, jak i w serwisie X (na dawnym Twitterze). Zapraszamy was również na nasz Discord.

1 godzina temu














