Gry Nintendo już po polsku. Gram i wciąż nie dowierzam, piękna zmiana

konto.spidersweb.pl 1 godzina temu

Nintendo rozpoczęło oficjalne wsparcie języka polskiego w swoich grach dla konsoli Nintendo Switch 2. Pierwsze dwie produkcje, w które już można grać po polsku, to Donkey Kong Bananza oraz Mario Kart World. Tłumaczę, jak to zrobić.

Od 22 stycznia 2026 Nintendo rozpoczęło oficjalne wsparcie języka polskiego w wybranych grach. Każdy, kto choć trochę zna Japończyków z Wielkiego N wie, iż to gigantyczna, historyczna wręcz zmiana. Przy okazji kolejny dowód na to, iż Polska jako rynek nowoczesnych produktów wyłącznie rośnie na znaczeniu.

Język polski w pierwszych grach Nintendo. Pograłem chwilę i muszę przyznać – jest całkiem nieźle.

Nintendo opublikowało aktualizacje dla dwóch gier – cudownego Donkey Kong Bananza oraz nieco rozczarowującego Mario Kart World – dodające nasz język. W obu przypadkach polskie są wyłącznie napisy, ale nie spodziewałem się niczego innego. W obu grach tłumaczenia tyczą się dialogów, interfejsu, ustawień, wpisów do leksykonu czy poradników. Pełen serwis.

Co najważniejsze, tłumaczenie nie sprawia wrażenia robionego w dwie minuty, w oparciu o AI. Przecinki są we adekwatnych miejscach, poczucie humoru zostało zachowane, pewna przaśność i cukierkowość jest wyczuwalna. Wygląda na to, iż Nintendo podeszło do tematu poważnie i nie zdecydowało się na najbardziej budżetowe rozwiązanie.

Donkey Kong Bananza na Nintendo Switch 2 po polsku
Zdaje się, iż jest całkiem nieźle

Trzeba tylko pamiętać, iż polski język nie wybiera się w ustawieniach samych gier.

Aby grać z polskimi napisami, należy najpierw wejść do ustawień konsoli Nintendo Switch 2. Tam wybieramy zakładkę System, a następnie pozycję Language. Pojawia się lista, na której wybieramy opcję Polish/English. Po jej aktywowaniu interfejs systemu pozostaje angielski, ale gry będą wyświetlać polskie napisy, o ile takie są dostępne.

  • Settings -> System -> Language -> Polish/English

Rozwiązanie nie jest więc idealne, ale hej – to pierwszy raz, kiedy najmłodsi gracze mogą grać w produkcje Nintendo, widząc napisy w ojczystym języku. To bardzo duża zmiana. Bariera językowa, zwłaszcza w takich tytułach jak Detektyw Pikachu, stanowi realną przeszkodę dla młodych graczy. Dlatego naprawdę mnie cieszy, iż w końcu się to zmienia. Już marzą mi się Pokemony i Fire Emblem po polsku.

Nintendo przez dekady udawało, iż Polska nie istnieje. Zmiana podejścia Japończyków do dzikich pól to duże wydarzenie.

Mapa świata w siedzibie Wielkiego N kończy się na zachodnim brzegu Odry. Za Niemcami rozciągają się już tylko dzikie pola. Tak było przez dekady. Nintendo albo kompletnie olewało Polskę, albo wyznaczało namiestnika dla naszego kraju, działającego jako oficjalny dystrybutor z ograniczonym budżetem i jeszcze mniejszymi możliwościami.

Polskie napisy aktywujemy nie w ustawieniach gry, ale w opcjach systemu

To zaczęło się zmieniać po tym, jak pierwszy Switch odnotował w Polsce rewelacyjną sprzedaż. Czeski ConQuest, pełniący funkcję wspomnianego namiestnika, rozsądnie przekierował na nasz rynek większe środki oraz zasoby, czego owocem były np. pierwsze reklamy Nintendo w kinach, na przystankach, a choćby w tradycyjnej telewizji.

Japończycy zaczęli widzieć w tabelkach przychodowych, iż coś dziwnego dzieje się na dzikich polach. Odkryli, iż żyją tam ludzie. Co więcej, ci ludzie mają pieniądze! Pomysł polskich tłumaczeń kiełkował wraz ze zbliżającą się premierą Switcha 2, a teraz mamy jego owoce. Nintendo prawdopodobnie liczy, iż dzięki polskim tłumaczeniom – te zawsze są decyzją centrali, nie lokalnego dystrybutora – sprzeda więcej gier, niwelując barierę językową wśród najmłodszych klientów.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału