W laptopach dla graczy walka dawno przestała toczyć się wyłącznie o liczbę osiąganych w grach klatek na sekundę. Dziś równie ważne jest to, ile tej mocy da się utrzymać po kwadransie grania, kiedy obudowa zaczyna oddawać ciepło, a wentylatory wchodzą na wysokie obroty. HONOR twierdzi, iż znalazł własną odpowiedź na ten problem i nie idzie przy tym utartą ścieżką. Czy faktycznie jest w stanie powalczyć z Lenovo i ASUS-em?