Ikona polskiego esportu apeluje do Tuska. "Nie wińmy gier za wszystko"
Zdjęcie: Jarosław 'pashaBiceps' Jarząbkowski z grupą chłopców pokazuje bicepsy; obok Donald Tusk przemawia do mikrofonu.
W ostatnich dniach w polskich szkołach rozegrał się prawdziwy dramat, który postawił na nogi zarówno policję jak i najwyższej rangi polityków. Po serii aktów przemocy w placówkach specjalną odprawę z udziałem ministrów poszczególnych resortów zwołał Donald Tusk. Premier rządu pośrednio wskazał gry wideo winowajcami tragedii, do których doszło. Teraz głos w sprawie zabrał legendarny polski esportowiec Jarosław "pashaBiceps" Jarząbkowski. "Uważam, iż o tak poważnych sprawach musimy rozmawiać odpowiedzialnie, na podstawie faktów, a nie uproszczeń i od razu winić gry, bo to bardziej złożone niż może się wydawać" - zaznaczył były profesjonalny gracz Counter-Strike'a. Pojawił się też gromki apel.

1 godzina temu
















