Po zwolnieniu choćby połowy ekipy rozwijającej MMO, fani sądzą, iż gra zostanie wydojona i porzucona. „ESO naprawdę robiło się coraz lepsze.”

1 godzina temu
Ostatnie chwile The Elder Scrolls Online można by opisać słowami “tak dobrze żarło i zdechło”. Gracze mają obawy, czy tytuł będzie w stanie wykaraskać się po tak dotkliwych restrukturyzacjach.
Idź do oryginalnego materiału