Rakieta New Glenn skończyła jako kula ognia. „Widok jak przy wybuchu bomby atomowej”

konto.spidersweb.pl 9 godzin temu

To największe i chyba najsmutniejsze dla fanów kosmosu fajerwerki ostatnich lat. Rakieta New Glenn w niezwykle widowiskowy sposób eksplodowała podczas testu statycznego na Florydzie.

New Glenn miał być rakietą, która pozwoli Blue Origin wejść do tej samej ligi, w której od lat bardzo uparcie rozpycha się SpaceX. Zamiast tego potężna konstrukcja Jeffa Bezosa w niezwykle widowiskowy sposób eksplodowała podczas testu statycznego na Florydzie, zmieniając noc nad Cape Canaveral w wielką kulę ognia. Nikt na szczęście nie ucierpiał, ale dla samego Blue Origin to bardzo zły moment, bo rakieta miała szykować się do misji z satelitami Amazon Leo, konkurencyjnymi wobec Starlinka.

Here's our video of the explosion at Launch Complex 36. It happened about 9 pm ET (0100 UTC) as Blue Origin was beginning a static fire test of its New Glenn rocket.

Watch live views: https://t.co/tm2wZQmAVD pic.twitter.com/PmbgQC6Qmq

— Spaceflight Now (@SpaceflightNow) May 29, 2026

To nie był na szczęście jeszcze start, ale strata i tak jest ogromna

Najważniejsze jest to, iż New Glenn nie eksplodował podczas lotu. Do awarii doszło podczas testu statycznego, czyli próby, w której silniki rakiety są uruchamiane na ziemi, a pojazd pozostaje przytwierdzony do stanowiska startowego. Takie testy są jednym z ostatnich etapów przed misją orbitalną. Mają sprawdzić, czy układ napędowy, instalacje paliwowe, elektronika i infrastruktura startowa zachowują się prawidłowo przed prawdziwym odliczaniem.

Tym razem coś poszło naprawdę fatalnie źle. Około godz. 21 czasu lokalnego na stanowisku Launch Complex 36 w Cape Canaveral Space Force Station pojawił się potężny wybuch. Nagrania z kamer obserwujących pad pokazują krótką pracę układu napędowego, a chwilę później gwałtowną eksplozję i dużą kulę ognia. Blue Origin nazwało zdarzenie anomalią i poinformowało, iż wszyscy pracownicy są na szczęście bezpieczni.

Słowo anomalia w kosmicznym żargonie bywa naprawdę bardzo pojemne. Może oznaczać drobną odchyłkę od procedury, ale może też oznaczać utratę rakiety. W tym przypadku mówimy o tym drugim scenariuszu. Według relacji z miejsca zdarzenia zniszczony został sam pojazd, a infrastruktura startowa mogła zostać poważnie uszkodzona.

Rakieta miała wynieść satelity Amazona

Awaria boli Blue Origin tym bardziej, iż New Glenn przygotowywał się do misji NG-4. Jej ładunkiem miało być 48 satelitów Amazon Leo, czyli konstelacji szerokopasmowego internetu satelitarnego rozwijanej przez Amazon. To projekt, który ma rywalizować ze Starlinkiem SpaceX.

Chyba jedyna dobra wiadomość jest taka, iż satelity nie były jeszcze zintegrowane z rakietą. Oznacza to, iż Blue Origin straciło pojazd i czas, ale nie straciło samego ładunku. Zła wiadomość jest natomiast taka, iż New Glenn miał dopiero budować wiarygodność jako ciężka rakieta wielokrotnego użytku.

Dla samego Amazona to ogromny kłopot. Firma potrzebuje dużej liczby startów, żeby rozwijać swoją sieć satelitarną i nadrabiać dystans do Starlinka. New Glenn miał być jednym z ważniejszych narzędzi w tym planie, bo oferuje dużą nośność i szeroką osłonę ładunku. o ile program zaliczy dłuższą przerwę, to Amazon będzie musiał jeszcze mocniej polegać na innych rakietach.

Blue Origin dopiero wychodziło z poprzedniego problemu

Ten wybuch nie spada na idealnie spokojny program. New Glenn dopiero niedawno wrócił do gry po wcześniejszym problemie z misją NG-3. W kwietniu rakieta wystartowała, a pierwszy stopień został odzyskany, ale drugi stopień nie dostarczył satelity AST SpaceMobile na adekwatną orbitę. Ładunek znalazł się zbyt nisko, a misja zakończyła się stratą satelity.

Po tamtym zdarzeniu Federalna Administracja Lotnictwa wymagała przeprowadzenia dochodzenia. Według późniejszych informacji przyczyną miała być awaria związana z wyciekiem kriogenicznym, który doprowadził do zamarznięcia przewodu hydraulicznego i problemu podczas pracy drugiego stopnia. Dopiero po zaakceptowaniu działań naprawczych New Glenn dostał zielone światło do kolejnych przygotowań.

I właśnie wtedy, gdy Blue Origin miało pokazać, iż program wraca na adekwatny tor, doszło do eksplozji na padzie. To zdecydowanie zmienia odbiór całej sytuacji. Pojedyncza awaria w nowej rakiecie jest oczywiście ogromnie bolesna, ale w pewien sposób zrozumiała. Dwie poważne wpadki jedna po drugiej tworzą już narrację o programie, który przez cały czas walczy z niezawodnością.

SpaceX nie musi nic robić. Wystarczy po prostu, iż patrzy

Tak naprawdę największym beneficjentem tej sytuacji jest SpaceX, choćby jeżeli nie wystrzeliło w tej sprawie ani jednej rakiety. Firma Elona Muska od lat ma to, czego Blue Origin wciąż próbuje się nauczyć na dużą skalę: regularność. Falcon 9 lata często, wraca często i obsługuje zarówno klientów komercyjnych, jak i własną konstelację Starlink.

New Glenn miał być właśnie mocną odpowiedzią na tę przewagę. To duża rakieta z odzyskiwanym pierwszym stopniem, projektowana pod ciężkie ładunki, misje komercyjne, kontrakty rządowe i przyszłe projekty księżycowe. Teoretycznie Blue Origin ma wszystko: pieniądze, infrastrukturę, własne silniki, zaplecze technologiczne i oczywiste powiązanie z Amazonem. Tak naprawdę jednak kosmos bardzo brutalnie weryfikuje, kto w grze o orbitę naprawdę się liczy.

Eksplozja podczas testu nie przekreśla jednak całkowicie New Glenna w wyścigu kosmicznym. W historii rakiet awarie są częścią rozwoju. Problem Blue Origin polega jednak na tym, iż firma od lat próbuje dogonić konkurenta, który w tym samym czasie zbudował przemysłowy rytm startów. Każde opóźnienie nie jest więc tylko technicznym kłopotem. Jest stratą czasu w wyścigu, w którym SpaceX już dawno uciekło z bloków startowych.

Teraz Blue Origin będzie musiało ustalić, czy problem zaczął się w silnikach BE-4, instalacjach paliwowych, procedurze tankowania, systemach naziemnych czy interakcji między rakietą a stanowiskiem. Dopóki tego nie wiadomo, to każda mocna teza o przyczynie jest po prostu zwykłym, bezsensownym zgadywaniem.

*Źródło zdjęcia wprowadzającego: Spaceflight Now / X

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału