Recenzja #1222 Purrramida

7 godzin temu

Rzucaj kośćmi i wykładaj na planszę płytki z uroczymi kociakami! Układaj je w kształt piramidy, uważając, aby każdy zwierzak miał pod sobą podporę, gdyż inaczej dojdzie do… kotostrofy! Purrramida to pięknie wykonana gra rodzinna, w której przyda się nieco kombinowania i szczęścia. Jesteście gotowi na kuszenie losu i dużą dawkę mruczących słodkości?

Informacje o grze

Autor gry: Reiner Knizia

Wydawnictwo: Lucky Duck Games

Liczba graczy: 2-4

Czas gry: 30 minut

Wiek: 8+

Gra została przekazana mi bezzwrotnie w ramach recenzji od wydawnictwa Lucky Duck Games. Nie miało to wpływu na kształt mojej opinii.

Współpraca reklamowa z Ceneo.pl

Purrramida to jedna z bardziej uroczych gier, które miałam okazję poznać. Zarówno tematyka układania śpiących kotków w piramidę, jak i wykonanie gry to prawdziwy ukłon w stronę wszystkich miłośników tych fascynujących zwierząt… Wydawnictwo Lucky Duck Games wydał jakiś czas temu Calico, w którym również pomagaliśmy kotom w ułożeniu się do snu. Czym wobec tego różnią się te gry? Przede wszystkim poziomem trudności. Purrramida to bardzo lekka gra stworzona z myślą o rodzinnych graczach. Dzięki sporej dawce losowości dzieci mają praktycznie równe szanse, jak dorośli (albo większe, biorąc pod uwagę ich skłonność do podejmowania ryzyka). Przyjrzyjmy się zatem bliżej Purramidzie. Czy spełniła nasze oczekiwania?

Przegląd elementów i zarys rozgrywki

Purrramida to przepięknie wykonana gra rodzinna, która zdecydowanie zachwyca swoim wykonaniem! Zadbano tutaj o każdy detal, od wyjątkowych kostek, po uroczo zilustrowane płytki z kociakami (mimo tego, iż grafiki nie mają w grze większego znaczenia). Na pochwałę zasługuje również rozkładana, dwustronna plansza z nadrukowaną piramidą z miejscami na śpiące zwierzaki. To prawdziwa gratka dla wszystkich miłośników kotów! Pudełko z grą jest średniej wielkości, a w środku opakowania znajdziemy wygodny insert do umieszczenia wszystkich elementów. Dzięki temu przygotowanie rozgrywki przebiega naprawdę błyskawicznie. Do gry dołączono również czytelną instrukcję, która dobrze przedstawia zasady rozgrywki.

Jak grać? Purramida to nieskomplikowana pozycja, w której sercem gry jest… kuszenie losu. Podobnie jak głaskając kota, nie wiemy, kiedy nastąpi „atak” z jego strony, tak tutaj rzucamy kostkami, licząc na to, iż wypadną konkretne wartości. Po każdym rzucie układamy na planszy kości (możemy sumować ich wartości), a następnie decydujemy, czy rzucamy dalej. Musimy jednak pamiętać, iż brak możliwości dołożenia kości oznacza koniec naszej tury i niemożność dodania jakichkolwiek płytek na planszę. Warto jednak ryzykować, gdyż wykorzystanie wszystkich kości pozwala na rozegranie dodatkowej tury (podobnie, jak dołożenie kotków na 3 poziomach piramidy). Dodatkowo na niektórych polach znajdują się żetony-kłębki wełny. Zdobycie takiej nagrody pozwala na przerzucenie kości w dowolnym momencie. Zwycięzcą zostaje gracz, który pozbędzie się wszystkich swoich płytek. Co ciekawe, nie oznacza to końca gry, a o wyniku świadczy ilość dołożonych przez niego dodatkowych, żółtych płytek z kotami.

Recenzja gry

Purramida to gra autorstwa Reinera Knizi, który co trochę zaskakuje nas kolejnymi pomysłami… Tym razem mamy do czynienia z lżejszą pozycja, która spodoba się przede wszystkim młodszym graczom. Gra sprawdzi się również do rozgrywek rodzinnych, gdzie mile widziane są proste i jasne zasady. Dlaczego Purramida nie jest grą dla wszystkich? Przede wszystkim za mechanikę push your luck, która tutaj może być nieco uciążliwa… Jeśli los nam nie będzie sprzyjał, mamy raczej marne szanse na zwycięstwo. Oczywiście podczas zabawy musimy podejmować wiele decyzji. Z której strony piramidy dokładać kości? Czy rzucać jeszcze jeden raz licząc na możliwość rozegrania dodatkowej tury, czy może dołożyć, chociaż dwie płytki? Tematyka gry nie jest zbyt powiązana z mechaniką, ale o wiele przyjemniej układać urocze kociaki niż na przykład warzywa na targu, prawda?

Tym, co wyróżnia Purrramidę wśród innych gier, to zakończenie rozgrywki. Kiedy jeden z graczy pozbędzie się wszystkich płytek kotów, wygrywa, ale… dobiera dodatkowe, żółte płytki i gra dalej. Jego wynik zależy od tego, ile takich płytek udało mu się dołożyć do końca gry. Zabawa może się skończyć poprzez ukończenie piramidy, bądź pozbycie się wszystkich płytek przez przeciwników. Podoba mi się brak przerwania rozgrywki i możliwość jej kontynuacji. Z drugiej strony może być to nieco frustrujące dla osób, które wiedzą już, iż przegrały, a muszą dalej dokładać płytki. Niestety dla starszych graczy Purrramida jest nieco monotonna, dokładanie płytek trwa na mój gust zbyt długo. Dzieci jednak naprawdę dobrze się przy niej bawią i chętnie podejmują ryzyko, aby otrzymać dodatkowe tury i ograć dorosłych.

Podsumowanie

Purramida to fantastycznie wykonana gra rodzinna. Z pewnością spodoba się wszystkim miłośnikom kotów, a to za sprawą unikalnych kości i uroczych płytek z grafikami kociaków. To lekka gra z prostymi zasadami, w które gwałtownie można wprowadzić nowych graczy. Pozycja sprawdzi się do lekkich rozgrywek, o ile oczywiście nie przeszkadza nam duża losowość. Podczas zabawy będziemy rzucać kostkami i dopasowywać ich wartości do pól na planszy. Będziemy również decydować, czy kontynuujemy dokładanie, czy może wolimy spasować. Gra uczy podejmowania ryzyka, ale wymaga również kombinowania. Niektóre ruchy pozwolą na uzyskanie kolejnej, dodatkowe tury. Polecamy Purrramidę do niezobowiązujących rozgrywek, szczególnie z początkującymi graczami i z dziećmi.

Mocne Strony:

  • piękne wykonanie,
  • urocza tematyka,
  • proste zasady rozgrywki,
  • uczy podejmowania ryzyka,
  • wymaga nieco kombinowania,
  • ciekawy mechanizm dokładania dodatkowych płytek przez zwycięzcę,
  • sprawdzi się jako gra rodzinna.

Słabe Strony:

  • dla starszych i bardziej zaawansowanych graczy gra robi się gwałtownie nieco zbyt powtarzalna, losowa i nuda.

Przydatne linki:

Grę najtaniej kupisz tutaj

Link do strony wydawnictwa

Więcej o grze na Planszeo

Jeśli doceniasz naszą pracę i zaangażowanie albo po prostu podoba Ci się nasz portal i to, co robimy, to możesz nas wesprzeć niewielką kwotą – za co bardzo dziękujemy!!!

Jeśli chcesz być na bieżąco i podoba Ci się nasz serwis, to zachęcamy do obserwowania nas na facebooku.

Idź do oryginalnego materiału