Recenzja Zero Parades. Piękne i złożone RPG, które niepotrzebnie samo się sabotuje

1 godzina temu
Gdy studio debiutuje grą kalibru Disco Elysium, to najgorszą sytuacją byłoby, gdyby o kolejnej jego produkcji można było powiedzieć tylko, iż jest „w porządku”. Na szczęście o Zero Parades można powiedzieć o wiele więcej – i złego, i dobrego.
Idź do oryginalnego materiału