W kwietniu miałem okazję zobaczyć The Blood of Dawnwalker na zamkniętym pokazie, a już w czerwcu ponownie wybrałem się do Warszawy na zaproszenie Rebel Rolves, by tym razem własnoręcznie zagrać w debiutancki projekt polskiego studia. Szykuje się wspaniała i unikalna gra, a ja jestem jeszcze bardziej przekonany, iż warto czekać na premierę. Jedna rzecz wciąż mnie jednak niepokoi...

1 godzina temu












![Argentyna w szoku. Sensacyjny początek [WIDEO]](https://i.wpimg.pl/1280x/sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a4d27329c2199_12837030.jpg)
