Gears of War: E-Day może zgarnąć tytuł najładniejszej produkcji 2026 roku, bowiem został napakowany graficznymi fajerwerkami za sprawą Unreal Engine 5 niczym główni bohaterowie sterydami i testosteronem. Odkąd seria przejęła po Unrealu funkcję dema technologicznego nowych wariantów silnika, skupienie na warstwie wizualnej nie powinno dziwić. Gears of War: E-Day przybywa zatem wyposażony w pokaźny arsenał - Nanite, Lumen, Mega Lights i Mega Geometry i kilka innych technologii, które zapewniają widowiskową oprawę wizualną. Wszystko razem wygląda apetyczne, jednak wymagania sprzętowe Gears of War: E-Day stanowią wyzwanie dla najnowszych karty graficznych... choćby niekoniecznie na maksymalnych detalach.