Zwycięski remis Olimpii. Żółto-biało-niebiescy zapewnili sobie utrzymanie w III lidze

bogatyregion.pl 1 godzina temu

W sobotę o 17:00 Olimpia Elbląg w Tomaszowie Mazowieckim rozegrała ostatnie spotkanie w tym sezonie. Przed tym meczem było wiadomo, iż elblążanie by zapewnić sobie utrzymanie bez patrzenia na innych muszą wygrać to spotkanie.

Poza Olimpią w grze o zajęcie 13 miejsca dającego pewne utrzymanie były zespoły GKS-u Wikielec oraz Broni Radom. Pierwszy z nich wydawał się największym zagrożeniem dla Olimpii. Gracze z Wikielca choć mieli trudnego przeciwnika, zajmujący 5 miejsce w tabeli KS CK Troszyn to mierzyli się z rywalem, który już o nic nie walczył. Trudniejszą sytuację mieli gracze z Radomia, bo podejmowali walczącą o baraże Wartę Sieradz.

Trzy spotkania, które decydowały o pewnym utrzymaniu w 3 lidze układały się dobrze dla żółto-biało-niebieskich. W 20 minucie na prowadzenie w spotkaniu z Bronią Radom wyszła Warta Sieradz a w 24 minucie padła bramka dla gości w Wikielcu. W tym momencie przy bezbramkowym remisie, jaki był na tablicy w Tomaszowie Mazowieckim Olimpia utrzymywała 13 miejsce i to choćby gdyby ostatecznie nie zdobyła choćby jednego, jak się później okazało cennego punktu. W 27 minucie jednak do remisu doprowadził GKS Wikielec i sytuacja stała się bardziej nerwowa. Sytuacja skomplikowała się jeszcze bardziej po tym jak GKS wyszedł na prowadzenie w 40 minucie. Oznaczało to, iż by Olimpia zapewniła sobie utrzymanie musi utrzymać „zwycięski” remis w spotkaniu z Lechią Tomaszów Mazowiecki. Na szczęście takie wyniki utrzymały się nie tylko do końca pierwszej połowy ale w drugiej części spotkań żadna z drużyn nie zdołała trafić do bramki rywali i ostatecznie to Olimpia utrzymała cenne 13 miejsce w tabeli. Szanse na utrzymanie w III lidze zachował również GKS Wikielec ale musi on poczekać na spotkania barażowe o awans do II ligi.

Teraz przed Olimpią przerwa w rozgrywkach i miejmy nadzieje mocny okres przygotowawczy by w kolejnym sezonie żółto-biało-niebiescy walczyli o coś więcej niż utrzymanie.

Lechia Tomaszów Mazowiecki 0-0 Olimpia Elbląg

Idź do oryginalnego materiału