Hades 2: Melinoë podbija nowe platformy i biblioteki subskrypcji

1 tydzień temu

Po wielkim sukcesie na komputerach osobistych oraz konsolach Nintendo Switch, nadszedł czas na rozszerzenie piekielnych wpływów. Gra Hades 2 oficjalnie zadebiutowała na PlayStation 5 oraz Xbox Series X/S, co z pewnością ucieszy posiadaczy stacjonarnego sprzętu od Sony i Microsoftu. Co więcej, tytuł ten od razu zasilił ofertę usługi Game Pass, co moim zdaniem czyni tę subskrypcję wartą zakupu choćby tylko dla tej jednej produkcji.

Rodzinna misja w oparach humoru i tragedii

Historia Melinoë, która próbuje wyrwać swoją rodzinę z rąk potężnego Kronosa, to podróż przez najgłębsze czeluści piekła, wykonana z niezwykłą gracją. Twórcy mistrzowsko połączyli mroczną, niemal makabryczną tematykę z ogromną dawką uroku oraz błyskotliwego humoru. Według mnie to właśnie ta lekkość w narracji sprawia, iż mimo ciągłych porażek i powrotów do punktu startu, wciąż mamy ochotę dawać tej grze kolejną szansę.

Oręż godny bogini i strategiczne starcia

Prawdziwa siła tej produkcji tkwi w niesamowicie zróżnicowanym uzbrojeniu, gdzie każdy znaleziony oręż całkowicie zmienia sposób prowadzenia walki. Oprócz bogatego ekwipunku, gra oferuje solidną konstrukcję fabularną oraz galerię niezwykle osobliwych postaci, które napotykamy podczas wędrówki. Starcie z zastępami wymagających przeciwników oraz imponującymi bossami wymusza na nas ciągłe szlifowanie umiejętności, co daje ogromną satysfakcję przy każdym drobnym postępie.

Przeczytaj także

Hades – recenzja (PS5). Diament Królestwa Umarłych

Podsumowując

Najnowszy zwiastun gry jest najlepszym dowodem na to, jak entuzjastycznie została ona przyjęta po opuszczeniu etapu wczesnego dostępu. Hades 2 to pozycja, którą z czystym sumieniem można polecić każdemu, ponieważ oferuje dziesiątki godzin angażującej zabawy na najwyższym poziomie. Tytuł ten to jeden z przypadków, w którym kontynuacja nie tylko dorównuje genialnemu pierwowzorowi, ale pod wieloma względami go przewyższa, oferując jeszcze głębszą mechanikę i bardziej dopracowaną oprawę. A jak Wy oceniacie postać Melinoë na tle jej brata Zagreusa – czy nowa protagonistka i jej styl walki przypadły Wam do gustu bardziej niż przygody bohatera pierwszej części?


Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.

Idź do oryginalnego materiału