Biblioteka gier na PlayStation 5 — i nie tylko — wzbogaca się o Dragon Quest I & II HD-2D Remake. Jest to odświeżona edycja dwóch gier, które zapoczątkowały jedną z najważniejszych serii w historii gatunku jRPG. Celem niniejszej analizy jest ocena, na ile ten zremasterowany zestaw, łączący klasyczną strukturę z unowocześnioną oprawą wizualną, odpowiada współczesnym oczekiwaniom oraz oddaje ducha oryginałów.
Spis Treści
- HD-2D: Nowy Blask Starego Świata
- Powrót do Alefgardu
- Bitewne unowocześnienia
- Głosy i opowieści
- Małe potknięcia, wiele magii
- Nieśmiertelne dziedzictwo
Kup Dragon Quest I & II HD-2D Remake (PS5)
HD-2D: Nowy Blask Starego Świata
Estetyka HD-2D to coś, co podbiło serca graczy już w przypadku Octopath Traveler, a później w świetnym remake’u Dragon Quest III. Teraz ten wizualny majstersztyk trafia do korzeni serii. Pikselowi bohaterowie przemieszczają się po trójwymiarowych, bogato stylizowanych środowiskach, co tworzy unikalny kontrast i oddaje hołd oryginalnym produkcjom, jednocześnie eliminując niedociągnięcia techniczne z epoki NES-a.

Ten lifting wizualny nie jest jedynie kosmetyczny. Dzięki niemu Alefgard i świat Dragon Quest II ożywają na nowo, prezentując detale, które wcześniej pozostawały w sferze wyobraźni. Od kwitnących mostów po mroczne lochy – każdy element otoczenia jest dopracowany, a gra prezentuje się po prostu przepięknie. To idealny przykład, jak szanować klasykę, jednocześnie oferując nowoczesne doświadczenie.
Powrót do Alefgardu i dalej
W pierwszym Dragon Quest wcielamy się w potomka legendarnego Erdricka, którego zadaniem jest pokonanie Władcy Smoków i uratowanie księżniczki. W Dragon Quest II, osadzonym sto lat później, świat ponownie pogrąża się w chaosie, a trzech królewskich potomków Erdricka musi zjednoczyć siły, by stawić czoła nowemu zagrożeniu. Oba tytuły oferują esencję klasycznego JRPG: eksplorację, rozwijanie postaci, zbieranie sprzętu i epickie bitwy.

Remake wzbogaca te podstawowe doświadczenia o nową zawartość. Pojawiają się nowe scenariusze, lokacje i bossowie, które zgrabnie wplatają się w oryginalną fabułę, tworząc bardziej spójną i rozbudowaną całość. jeżeli oryginalne gry wydawały się nieco ascetyczne pod względem opowieści, to ta odświeżona wersja znacząco poszerza perspektywę i dodaje głębi każdemu elementowi, łącząc obie części w piękną narracyjną mozaikę.
Bitewne unowocześnienia
System walki w Dragon Quest I & II HD-2D Remake to obszar, który przeszedł najbardziej zauważalne zmiany, szczególnie w pierwszej części gry. Tam, gdzie w oryginale stawaliśmy do walki jeden na jednego, teraz nasz bohater często mierzy się z grupami przeciwników. To z pozoru niewielka modyfikacja, ale znacząco wpływa na dynamikę starć i wymaga od gracza bardziej strategicznego podejścia.

Ta zmiana sprawia, iż walki są mniej monotonne i bardziej angażujące. Gracz musi myśleć taktycznie, priorytetyzując wrogów i wykorzystując nowe umiejętności obszarowe, które również zostały dodane. Większa liczba wrogów to również więcej punktów doświadczenia, co przyspiesza proces levelowania i minimalizuje uczucie grindu. To przemyślana ewolucja, która dostosowuje klasyczną mechanikę do współczesnych oczekiwań, jednocześnie nie psując jej istoty.
Głosy i opowieści
Jednym z najważniejszych i najbardziej udanych dodatków jest pełne udźwiękowienie dialogów. Aktorzy spisali się na medal, nadając postaciom charakter i głębię, której brakowało w milczących rozmowach oryginalnych gier. Dzięki temu historia staje się bardziej wciągająca i emocjonująca, a gracz łatwiej angażuje się w losy Alefgard i jego mieszkańców.

Rozbudowana narracja obejmuje również nowe przerywniki filmowe, ilustracje i poszerzone sceny fabularne. Na przykład, w pierwszymDragon Quest napotykamy drużynę początkujących bohaterów, którzy próbują odnaleźć ukrytą wiedzę po zniszczeniu ich wioski przez Władcę Smoków. Takie detale wzbogacają świat i sprawiają, iż choćby proste historie nabierają nowego wymiaru i są znacznie bardziej kompletne i satysfakcjonujące.
Małe potknięcia, wiele magii
Mimo wielu usprawnień niektóre elementy mogą budzić mieszane odczucia. W pierwszym Dragon Quest, archaiczny język „starego angielskiego” w połączeniu z udźwiękowieniem, choć uroczy, czasem brzmi nieco sztucznie. Z kolei w Dragon Quest II, mimo, iż dodatek Princess of Cannock jako czwartej postaci jest logiczny i dobrze się wpasowuje, to wprowadzenie większej liczby członków drużyny sprawia, iż losowe spotkania mogą stać się bardziej uciążliwe niż ekscytujące, zwłaszcza w obliczu rozbudowanej narracji.
Brakuje opcji wyłączenia losowych spotkań – funkcji, którą widzieliśmy w innych remasterach jRPG. Czasami ciągłe wpadanie w walki, kiedy chcemy po prostu poznać kolejny element historii, może irytować. Mimo to, te drobne zgrzyty bledną w obliczu ogólnego wrażenia, jakie serwuje nam ten remake. To przez cały czas urzekająca podróż z mnóstwem uroku i serca.
Nieśmiertelne dziedzictwo
Dragon Quest I & II HD-2D Remake to absolutnie definitywny sposób na doświadczenie początków jednej z najważniejszych serii jRPG. Square Enix z ogromnym szacunkiem i kunsztem odświeżyło te klasyki, dostosowując je do wymagań współczesnych graczy, jednocześnie nie tracąc ich unikalnego ducha. Wizualny styl HD-2D, znakomite udźwiękowienie, rozbudowana narracja i subtelne zmiany w mechanice walki tworzą spójną i niezwykle satysfakcjonującą całość.
Niezależnie od tego, czy jesteście weteranami serii, czy dopiero rozpoczynacie swoją przygodę z Dragon Quest, ten pakiet oferuje niezapomniane godziny zabawy. Choć Dragon Quest III HD-2D Remake może uchodzić za nieco bardziej dopracowaną grę, to jednak warto zanurzyć się w te dwa pierwsze tytuły, zwłaszcza, iż spajają one całą „trylogię Erdricka” w tak piękny sposób. To nie tylko remake, to hołd dla historii gier, który udowadnia, iż prawdziwa magia nigdy nie przemija.
Final Fantasy II Pixel Remaster – recenzja (PC). interesująca ewolucja marki
Jeżeli podobał Wam się materiał, to koniecznie dajcie znać na X (dawny Twitter), Bluesky, naszym Discordzie, Redditcie lub Fediverse.
Za dostarczenie gry do recenzji dziękujemy firmie Cenega.
Udostępnienie kodu w żaden sposób nie wpłynęło na wydźwięk powyższej recenzji.


2 miesięcy temu
















