O tej gawrze z pewnością mogłeś usłyszeć w Tunngalik - to tutaj mieszka sławny na całą Alaskę animag, półolbrzym - Gawyn. Z racji, iż jest dosyć aspołecznym, wycofanym osobnikiem podobno "dostał do głowy" - choć inni Alaskijczycy mawiają, iż został potraktowany klątwą szaleństwa.
Młodsze pokolenie tutejszych czarodziejów opowie Ci o tym, czego starsi nie chcą - w gawrze Gawyna można znaleźć rzadki i bardzo pożądany kwarc. Wystarczy mieć szczęście, trochę oleju w głowie ...

















