Dzisiejsze Developer_Direct zdradziło naprawdę sporo o nadchodzącym Fable. Premiera już jesienią, a twórcy opowiedzieli nam więcej o samej grze.
Jedną z głównych atrakcji dzisiejszego Developer_Direct było nowe Fable. Ponad dziesięciominutowy segment poświęcony jednej z najbardziej lubianych franczyz Microsoftu przyniósł nam nowe nagrania z rozgrywki, parę przepięknych zrzutów ekranu, a także rozmowy z twórcami. Ich komentarze wzbogacają materiał video, którego również nie brakuje!
Jest to pierwszy projekt nie-wyścigowy Playground Games, które oczywiście najbardziej znamy z serii Forza Horizon. Jak prezentuje się więc ich nowy RPG, od lat wyczekiwany przez fanów Xboxa? Trzeba przyznać, iż na ten moment fantastycznie. I to całkiem dobra gra słów, dziękuję.
Gra wygląda przepięknie, podobnie jak jej świat, a pomysły twórców i ich zaangażowanie w ten projekt uspokajają niecierpliwców, jednocześnie dając nadzieję, iż będzie to fantastyczna przygoda.
Dodatkowo, sporo o grze znajdziemy także w formie pisemnej. Na pytania redakcji Xbox Wire odpowiada Ralph Fulton, reżyser gry, zdradzając nam jeszcze więcej o świecie nadchodzącej gry.
Nowy początek
Tegoroczne Fable to “nowy początek”. Chociaż przez cały czas trafimy do Albionu, nie będziemy opowiadać na nowo tej samej historii czy rozbudowywać wątków poznanych w oryginalnych grach. Twórcy dali sobie tu kreatywną wolność i sami wymyślili historie i bohaterów, z którymi przyjdzie nam się spotkać.
Playground Games przyznaje jednak, iż czerpali inspirację z oryginalej trylogii, więc świat powinien wydawać nam się choć trochę znajomy.
“Fable to baśń, nie fantasy”
Według twórców gry, Fable to nie fantasy, w takim rozumieniu jak Skyrim, Wiedźmin czy Gra o Tron nimi są. To nie poważna i wielka opowieść, a bardziej intymna, lżejsza i “brytyjska”, co samo w sobie nadaje grze zupełnie innego tonu.
Baśnie są intymne, to krótkie historie o zwykłych ludziach… opowiadają o tym, co się dzieje, gdy magia dotyka życia zwykłych ludzi. Myślę, iż to genialny opis tego, czym naprawdę jest Fable.
Wciąż mieszać będziemy tu walkę wręcz z umiejętnościami magicznymi, a także napotkamy mityczne kreatury.
Co jeszcze?
W grze będziemy mogli mieć swoich kompanów, którzy niestety nie będą odporni na friendly fire. Eksploracja mapy będzie nas mogła zaprowadzić w odległe miejsca, gdzie niski poziom postaci nie popsuje nam przygody. Mnóstwo pobocznych aktywności pozwoli nam na grę w sposób, który nam się podoba, gdzie podoje, misje i ratowanie świata zamienimy na spokojne życie w nowym domu z nowym współmałżonkiem.
Zobaczymy też całkiem interesujący system reputacji, który zależeć będzie od naszych interakcji z otoczeniem, o ile oczywiście ktoś je zauważy. jeżeli więc często ktoś zobaczy, iż kopiecie kurczaki, w najbliższej wiosce przykleją Wam łatkę gnębiciela kurczaków. Nie ma lekko!
W Fable zobaczymy ponad 1000 NPC, a każdy z nich będzie miał swoją rolę, charakter i rutynę. Każdy z nich będzie miał też dom, w którym będzie spał każdej nocy, zmieniając Albion w prawdziwą krainę pełną prawdziwych (choć cyfrowych) ludzi. Czy któryś z nich skradnie nam serce i zostanie naszym wybrańcem?
Teraz pozostaje nam tylko obejrzeć piękne zrzuty ekranu, wybrać idealny na nową tapetę i grzecznie wyczekiwać jesiennej premiery.
Z bardzo dobrych wiadomości, Fable nadal planowane jest na ten rok a Playground Games celuje w tegoroczną jesień. Dodatkowo, gra jednocześnie ukaże się na konsolach Xbox Series, a także na PlayStation 5! Oczywiście tytuł dostępny będzie również na PC oraz wspierać będzie Play Anywhere. Znajdziemy to także w chmurze Xbox i subskrypcji Game Pass Ultimate.
Źródło: Xbox Wire
1 godzina temu
















